Zaskakujący ruch Brukseli. Tak chce się bronić przed służbami Trumpa

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 kwietnia 2025, 16:48
Komisja Europejska
Komisja Europejska/ShutterStock
Bruksela wpadła na pomysł , jak bronić urzędników przed wykradzeniem danych przez tajne służby USA. Wszyscy, którzy jadą na spotkanie do Stanów Zjednoczonych dostaną nowy sprzęt, przeznaczony do użycia tylko podczas tego wyjazdu.

Cztery źródła chcące zachować anonimowość poinformowały "FT", że komisarze UE i wysocy rangą urzędnicy podróżujący na spotkania Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Międzynarodowego do USA będą musieli działać według tych samych zasad bezpieczeństwa jak podczas wyjazdów do Ukrainy i Chin.

Telefony prepaid i specjalne komputery dla urzędników

W obawie przed rosyjskimi i chińskimi służbami wywiadowczymi zwykłe narzędzia do komunikacji używane przez pracowników UE są odradzane. Unijni oficjele mają korzystać z telefonów na karty prepaid i specjalnych komputerów z ograniczonym dostępem do zewnętrznych sieci.

Rośnie napięcie między USA a Unią Europejską

Po przejęciu władzy w Waszyngtonie przez administrację Donalda Trumpa napięcia w relacjach transatlantyckich rosną. Spory dotyczą m.in. handlu, który w obliczu nałożonych przez Trumpa na UE ceł jest głównym tematem wizyty komisarza UE ds. handlu Marosza Szefczowicza. Spotka się on w poniedziałek w Waszyngtonie z ministrem USA ds. handlu Howardem Lutnickiem.

Ponadto dwóch komisarzy - ds. gospodarki i wydajności oraz wdrażania i upraszczania, Valdis Dombrovskis, i ds. współpracy międzynarodowej, Jozef Sikela - oraz komisarka ds. finansów Maria Luis Albuquerque udadzą się w dniach 21-26 kwietnia na spotkania Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego również w Waszyngtonie.

Specjalne zalecenia dla urzędników

Zapytana przez dziennik "FT" Komisja Europejska potwierdziła, że zalecenia dotyczące bezpieczeństwa zostały niedawno zmienione, jednak nie podała szczegółów. Dodała, że Europejska Służba Działań Zewnętrznych pracowała nad tymi zmianami.

Według nowych zaleceń wszyscy urzędnicy podróżujący do Stanów Zjednoczonych powinni wyłączyć swoje telefony na granicy i umieścić w specjalnych kieszeniach chroniących przed infiltracją.

Amerykańskie służby mogą przeglądać telefony i komputery przyjezdnych

Jak przypomniała gazeta, w USA obowiązuje prawo, które zezwala służbom celnym na przejrzenie telefonu i komputera podróżnego. Już wcześniej dochodziło do przypadków, kiedy turyści i badacze ze Starego Kontynentu byli zawracani na lotnisku po tym, jak służby odkryły krytyczne komentarze wobec administracji Trumpa na ich urządzeniach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj