Niezakłócona Parada Zwycięstwa - sukcesem Putina? Pokaz siły, politycznych sygnałów i wojskowych nowinek

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 maja 2025, 11:37
[aktualizacja 9 maja 2025, 11:55]
Russian MOD Bielousow
Russian MOD Bielousow/Telegram
W Moskwie odbyła się wyjątkowa Parada Zwycięstwa – pierwsza z udziałem nowego ministra obrony Andrieja Biełousowa i przeprowadzona z Okazji 80-lecia zwycięstwa nad III Rzeszą. Ponad 11 tysięcy żołnierzy, kilkaset pojazdów wojskowych i zaproszone armie przemaszerowały przez Plac Czerwony. Pokaz siły miał też wyraźne podteksty polityczne – od symbolicznych gestów wobec Korei Północnej po nowinki techniczne w rosyjskim arsenale

Minister w garniturze, nie w mundurze

Po raz pierwszy Paradę Zwycięstwa przyjmował nowy minister obrony, Andriej Biełousow. Zamiast tradycyjnego munduru – klasyczny czarny garnitur i czerwony krawat. W mediach już pojawiły się komentarze, że to świadomy sygnał polityczny – być może zapowiedź nowego stylu zarządzania wojskiem, bardziej cywilnego i kontrolowanego centralnie. Przy tym obserwatorzy rosyjscy podkreślają, że parada była skromniejsza niż w czasach gdy ministrem był Szoigu. Minister osobiście złożył meldunek Władimirowi Putinowi o gotowości wojsk do parady.

Chińczycy dominują, Korea Północna z uznaniem

Wśród zagranicznych delegacji najbardziej okazała była reprezentacja Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. Udział wzięli również żołnierze z Kazachstanu, Uzbekistanu, Białorusi, Egiptu, Wietnamu i innych państw uznawanych za bliskie wobec Rosji. Wydarzenie miało wyraźnie pokazowy charakter – z mocnym akcentem na jedność z azjatyckimi partnerami.

Lukashenko na Paradzie Zwycięstwa w Moskwie
Lukashenko na Paradzie Zwycięstwa w Moskwie

Szczególne emocje wzbudził gest prezydenta Rosji wobec wojsk Korei Północnej. Putin osobiście podziękował żołnierzom KRL-D za pomoc w odbiciu obwodu kurskiego. Prezydent uścisnął dłoń każdemu z nich, a jednego objął serdecznie – w świetle kamer i błysków fleszy.

Putin ściska generała z Północnej Korei
Putin ściska generała z Północnej Korei

Drony na defiladzie: nowe twarze rosyjskiej armii

Parada pokazała nie tylko tradycyjne kolumny czołgów i wyrzutni, ale też nowoczesne technologie wojenne. Po raz pierwszy zaprezentowano oddziały wojsk bezzałogowych – z dronami "Orlan", "Zala", "Lancet" czy "Gerań". To pierwsze publiczne potwierdzenie istnienia jednostek dronowych jako samodzielnego rodzaju wojsk w rosyjskim wojsku.

Orłan
Bezpilotowce Orłan na Paradzie Zwycięstwa.

Na uwagę zasłużyły także nowe haubice kołowe "Hiacynt-K" i "Malwa" oraz systemy rakietowe "Tornado-S" i rakietowe miotacze ognia TOS-2. Rosja wyraźnie chce pokazać, że mimo sankcji i wojny jest w stanie rozwijać własną produkcję uzbrojenia.

Finał w powietrzu

Na zakończenie pokazu rosyjskie siły powietrzne pomalowały niebo nad Moskwą w barwy flagi. W powietrze wzbiły się samoloty Su-30, MiG-29 oraz legendarne zespoły akrobatyczne WKS. Lotniczy finał był efektownym zwieńczeniem parady, która – mimo kontrowersji – przyciągnęła uwagę całego świata

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj