Wielka Brytania i Francja zaostrzą walkę z nielegalną imigracją przez La Manche

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 listopada 2020, 10:34
Wielka Brytania i Francja zawarły w sobotę porozumienie w sprawie zwiększenia patroli na francuskim brzegu kanału La Manche, jak i na jego wodach, co ma zapobiec podejmowanym przez nielegalnych imigrantów próbom pokonywania go na niewielkich łodziach.

W związku z rekordową liczbą nielegalnych imigrantów, których schwytano w tym roku przy próbie przedostania się do Wielkiej Brytanii, rząd w Londynie od dawna nalegał na to, by francuskie władze więcej robiły w celu ich powstrzymania przed podjęciem ryzykownych przepraw. Brytyjskie władze zarzucały też francuskim, że nie podejmują żadnych konkretnych działań, by zwalczać to zjawisko.

Zgodnie z porozumieniem podpisanym w sobotę przez ministrów spraw wewnętrznych Priti Patel i Geralda Darmanina, od 1 grudnia dwukrotnie zwiększy się liczba funkcjonariuszy patrolujących francuski brzeg kanału La Manche - choć ze względów operacyjnych nie ujawniono, o ile więcej ich będzie, zaś francuska straż przybrzeżna w większym stopniu będzie korzystać z najnowocześniejszych technologii przy patrolowaniu wód La Manche - dronów, radarów czy kamer termowizyjnych.

"Dzisiejsze porozumienie jest ważnym momentem dla obu naszych krajów, przyspieszy ono nasze wspólne działania na rzecz rozwiązania problemu nielegalnej migracji. Dzięki większej liczbie patroli policyjnych na francuskich plażach i lepszej wymianie informacji wywiadowczych między naszymi służbami bezpieczeństwa i organami ścigania już widzimy mniej migrantów wyruszających z francuskich plaż" - oświadczyła Patel.

Szefowa brytyjskiego MSW dodała, że celem tej współpracy jest uczynienie przeprawy przez kanał La Manche kompletnie nieopłacalną. Brytyjski rząd podkreśla, że głównym beneficjentem obecnej sytuacji nie są sami imigranci, lecz gangi przestępcze, które pobierają od nich duże pieniądze, a następnie wysyłają w niebezpieczną podróż na pontonach lub niewielkich łodziach.

Od początku tego roku na próbach nielegalnego przedostania się do Wielkiej Brytanii schwytano ponad 8000 osób, co jest zdecydowanie najwyższą liczbą w historii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj