Arabia Saudyjska: Armia Sudanu i paramilitarne Siły Szybkiego Wsparcia będą negocjować zawieszenie broni

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 maja 2023, 11:00
Wojna w Sudanie
Wojna w Sudanie/ShutterStock
Trzy tygodnie po wybuchu walk w Sudanie w sobotę armia tego kraju i paramilitarne Siły Szybkiego Wsparcia (RSF) będą negocjować zawieszenie broni w saudyjskim mieście Dżudda.

Armia Sudanu wysłała delegację do saudyjskiego miasta Dżudda na rozmowy o zawieszeniu broni w ramach wspólnej inicjatywy Arabii Saudyjskiej i USA - przekazała armia Sudanu, którą cytuje portal Al Jazeera.

Delegacja wyruszyła do Dżuddy w piątek wieczorem po tym, jak zarówno armia, jak i rywalizujące z RSF oznajmiły, że będą rozmawiać tylko o humanitarnym zawieszeniu broni, a nie o negocjacjach w sprawie zakończenia konfliktu w Sudanie.

Saudowie i Amerykanie 

Wspólna inicjatywa ma na celu "zmniejszenie poziomów napięcia" w Sudanie - podało w piątek saudyjskie ministerstwo spraw zagranicznych.

W ten weekend w Arabii Saudyjskiej spodziewany jest także doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan.

Reuters przekazał, że zarówno Stany Zjednoczone, jak i Arabia Saudyjska przekazały we wspólnym oświadczeniu, że z zadowoleniem przyjęły po tygodniach walk fakt rozpoczęcia rozmów w sobotę w saudyjskiej Dżuddzie między armią Sudanu a RSF.

USA i Arabia Saudyjska wzywa obie strony do "aktywnego zaangażowania się w rozmowy w kierunku wstrzymania ognia i zakończenia konfliktu" - podano we wspólnym oświadczeniu.

Walki trwają

Al Jazeera pisze, że w piątek naloty i ostrzały nadal wstrząsały stolicą Sudanu, bez oznak złagodzenia walk mimo prób trwałego zawieszenia broni.

Trwające już trzeci tydzień walki między regularną armią a RSF mogą spowodować rozszerzenie się kryzysu na sąsiednie kraje - uważają analitycy. W ocenie ekspertów żadna ze stron nie wykazuje woli do rozwiązania konfliktu, ani też nie jest w stanie zapewnić sobie szybkiego zwycięstwa.

Setki ofiar, tysiące rannych

W trwających od połowy kwietnia walkach zginęło co najmniej 528 osób, a 4599 zostało rannych.

Od początku konfliktu z Sudanu uciekło już 270 tys. osób; 75 tys. stało się wewnętrznymi uchodźcami - szacuje ONZ. Wiele państw świata przeprowadza ewakuację swoich obywateli z ogarniętego wojną kraju.

Od czasu wybuchu walk między rywalizującymi stronami 15 kwietnia, uzgodniono wiele rozejmów, ale żaden nie został dotrzymany.

mma/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj