Ponad 50 tys. rosyjskich żołnierzy „zaginęło w akcji”. Co na to Kreml?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 stycznia 2025, 13:56
[aktualizacja 14 stycznia 2025, 14:49]
rosja, wojsko, żołnierz
Ponad 50 tys. rosyjskich żołnierzy „zaginęło w akcji”. Co na to Kreml?/Shutterstock
Rosjanie złożyli ponad 50 tys. zapytań dotyczących własnych zaginionych żołnierzy z wykorzystaniem ukraińskiego projektu „Chcę znaleźć” – powiedział kierownik sekretariatu Centrali Koordynacji Postępowania z Jeńcami Wojennymi Bogdan Okhrimenko. Kreml nie jest zainteresowany szukaniem swoich obywateli.

Ponad 50 tys. rosyjskich żołnierzy zaginęło

Jego zdaniem wspomniana wartość , którzy nie bali się skontaktować z ukraińską organizacją. Rzeczywista całkowita żołnierzy zaginionych w akcji jest zapewne znacznie wyższa – pisze portal The Kyiv Independent.

We wrześniu 2022 roku ukraiński wywiad wojskowy (HUR) utworzył specjalną infolinię o nazwie „Chcę żyć” dla rosyjskich żołnierzy, którzy chcieli się poddać. Poza nią powstał także niezależny projekt „Chcę znaleźć”, którego celem była obsługa zapytań członków rodzin zaginionych rosyjskich żołnierzy o krewnych.

Ochrimenko mocno zaatakował Rosję za jej stosunek do zaginionych żołnierzy: „Szczątki wielu zostały porozrzucane po ukraińskich ziemiach i są przenoszone przez bezdomne zwierzęta. Rosja nie wykazuje zainteresowania ich identyfikacją”.

 Kontrowersje wobec DNA żołnierzy

Wiceminister obrony Anna Tsiwilewa ujawniła 26 listopada, że jej resort otrzymał. Tsiwilewa przyznała, że genetyczne dane żołnierzy zostały zgromadzone i zapisane w bazie danych, które mogą być źródłem wielu informacji na temat charakterystyki problemu - czytamy dalej na portalu Kyiv Independent.

Szef komisji obrony Dumy Państwowej Andrei Kartapolov ostrzegł przed publikowaniem takich danych, podkreślając, że są poufne i nie powinny zostać opublicznione.

 Ilu rosyjskich żołnierzy zginęło na wojnie z Ukrainą?

Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował na początku tego roku, że

Sytuacja kadrowa rosyjskich jednostek jest coraz trudniejsza, a Kreml próbuje uzupełniać straty rekrutami z krajów trzeciego świata. Putin nadal nie podjął decyzji o przeprowadzeniu drugiej fali mobilizacji, więc rosyjscy żołnierze walczący na froncie nie mogą liczyć na rotacje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj