Europejska obronność już bez USA? W trybie pilnym powstaje specjalny raport

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 stycznia 2026, 14:28
[aktualizacja 15 stycznia 2026, 14:33]
Europejska obronność już bez USA? Powstaje specjalny raport w trybie pilnym
Europejska obronność już bez USA? Powstaje specjalny raport w trybie pilnym/Shutterstock
Czy Europa poradziłaby sobie bez amerykańskiego zaangażowania wojskowego na Starym Kontynencie? Jak dotąd nikt tego nie przetesował, ale Europejczycy przygotowują się również na taki scenariusz. Z tego powodu UE przygotowuje w trybie pilnym raport na temat obronności bez udziału USA; pracami nad dokumentem, który porusza kwestię utworzenia armii europejskiej w razie niejasnego zaangażowania USA w ramach NATO, kieruje były prezydent Finlandii Sauli Niinisto. O sprawie pisze w czwartek fińska prasa.

"Bardziej europejskie NATO"

„Odpowiedzią może być bardziej europejskie NATO” – podkreślił w rozmowie z dziennikiem „Iltalehti” Niinisto, prezydent Finlandii w latach 2012-2024. Polityk wielokrotnie wyrażał poparcie dla rozwoju wspólnej unijnej struktury obronnej (PESCO), określanej jako „europejski filar NATO”.

Zobowiązanie państw UE do wzajemnej obrony i pomocy

Podczas prezydentury Niinisto zwracał również uwagę, że w Traktacie z Lizbony znalazło się zobowiązanie państw Unii Europejskiej do wzajemnej obrony i pomocy. Zgodnie z art. 42.7 skonsolidowanej wersji traktatu „w przypadku gdy jakiekolwiek państwo członkowskie stanie się ofiarą napaści zbrojnej na jego terytorium, pozostałe państwa członkowskie mają w stosunku do niego obowiązek udzielenia pomocy i wsparcia przy zastosowaniu wszelkich dostępnych im środków, zgodnie z artykułem 51 Karty Narodów Zjednoczonych”.

Niinisto przewodniczy grupie roboczej złożonej z ekspertów z różnych krajów, a za publikację raportu odpowiedzialny jest think tank Centrum Studiów nad Polityką Europejską (CEPS) z siedzibą w Brukseli. Raport ma być gotowy do marca. – Presja jest bardzo duża, ponieważ ze względu na obecne światowe zawirowania i zwroty akcji Europa znów pozostaje w tyle – podkreślił były fiński prezydent.

NATO nie przestaje istnieć

Założył on jednak, że NATO nie przestanie istnieć, nawet gdyby Amerykanie wycofali się z Sojuszu lub nie chcieli zobowiązać się do przestrzegania art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego o zbiorowej obronie zaatakowanego sojusznika.

Według źródeł, na które powołuje się fińska prasa, raport przygotowany przez Niinisto może zawierać również rekomendację utworzenia rady obrony, przedstawioną przez komisarza UE ds. obrony Andriusa Kubiliusa. Zdaniem litewskiego polityka dyskusje na temat europejskiej obrony, w tym powołania stałych sił zbrojnych liczących 100 tys. żołnierzy, powinny być kontynuowane w nieformalnej grupie pięciu największych państw Europy (w formacie E5), czyli Francji, Niemiec, Polski, Wielkiej Brytanii i Włoch.

Z Helsinek Przemysław Molik

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj