Wypadek w ośrodku atomowym w Natanz. Władze Iranu nie ujawnią jego przyczyn

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 lipca 2020, 20:12
Iran
<p>Iran</p>/ShutterStock
Irańska Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego podała w piątek, że przyczyna czwartkowego pożaru w ośrodka wzbogacania uranu w Natanz została ustalona, jednak nie będzie na razie ujawniona. Według źródeł kuwejckiego dziennika "Al-Dżarida" za wypadkiem stoi Izrael.

"Ze względów bezpieczeństwa, przyczyna i przebieg wypadku zostaną ogłoszone w odpowiednim czasie" - powiedział rzecznik Rady Kejwan Khosrawi, cytowany przez agencję Tasnim.

Jego wypowiedź wskazuje na zaniepokojenie na najwyższych szczeblach władzy w Iranie w związku z czwartkowym incydentem - uważa AP, przywołując opinię analityków twierdzących, że wypadek uszkodził wirówki do wzbogacania uranu w ośrodku.

W ostatniej dobie w internecie ukazały się nagrania wideo i wiadomości online od irańskiej grupy zwanej Gepardami Ojczyzny, rzekomo biorącej na siebie odpowiedzialność za incydent.

Jednak fakt, że eksperci nigdy wcześniej nie słyszeli o grupie, może rodzić pytanie, czy Natanz nie stał się celem sabotażu ze strony obcego państwa, jak to miało miejsce podczas ataku zaprojektowanego przez USA i Izrael wirusa komputerowego Stuxnet w 2010 roku, który zakłócił pracę pewnej liczby irańskich wirówek.

"Al-Dżarida", znana z publikowania gorących wiadomości z Izraela, powołuje się na wysoko postawione anonimowe źródło twierdzące, że za wypadkiem, stoi właśnie Izrael, a jego celem miało być opóźnienie programu wzbogacania nuklearnego Iranu o około dwa miesiące - podaje portal Times of Israel.

Iran zemści się na każdym kraju, który przeprowadza cyberataki na nasze stanowiska nuklearne - zapowiedział w czwartek szef obrony cywilnej Gholamreza Dżalali.

Na początku maja Izrael miał przeprowadzić atak na komputery w irańskim porcie Szahid Radżaje, co spowodowało kilkudniowe zakłócenia w jego pracy. Była to odpowiedź na irański atak na izraelską infrastrukturę wodociągową dwa tygodnie wcześniej.

Ośrodek wzbogacania uranu w Natanz w środkowym Iranie jest jedną z kluczowych instalacji irańskiego programu nuklearnego; znajduje się pod nadzorem Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj