Minister obrony narodowej zabrał głos m.in. z okazji przypadającego 1 marca Dnia Żołnierzy Wyklętych.

"Bardzo wiele osób zgłasza się do Wojska Polskiego. Kiedy porównujemy liczbę zgłoszeń sprzed roku do liczby zgłoszeń z lutego (tego roku), to ta liczba podwoiła się" - mówił.

Reklama

"Bardzo za to dziękuję, bo to jest wyraz odpowiedzialności za Polskę, za bezpieczeństwo naszego kraju i taki bardzo namacalny wyraz tego, że Polacy są gotowi stanąć w obronie bezpieczeństwa naszej ojczyzny" - podkreślił szef MON.

Zwrócił uwagę, że Polacy stają na wysokości zadania, zarówno jeśli chodzi o pomoc potrzebującym uciekinierom z Ukrainy, jak i jeśli chodzi o gotowość do tego, aby dbać o bezpieczeństwo ojczyzny.

Oddawanie krwi

Zachęcam wszystkich żołnierzy i wszystkich tych, którzy chcą pomóc, do oddawania krwi; jeżeli będzie taka potrzeba, to zebrana w ten sposób krew również może trafić do Ukraińców - oświadczył szef MON Mariusz Błaszczak, inaugurując kolejną akcję honorowego krwiodawstwa "SpoKREWnieni służbą".

"W 2010 roku ś.p. prof. Lech Kaczyński, prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, ustanowił Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Już od kilku lat każdego pierwszego marca inaugurujemy akcję honorowego krwiodawstwa. Zachęcam wszystkich żołnierzy i wszystkich tych, którzy chcą w ten sposób pomóc, do oddawania krwi" - powiedział Błaszczak, inaugurując kolejną edycję akcji honorowego krwiodawstwa "SpoKREWnieni służbą".

Minister podkreślił, że "doskonale wiemy, co dzieje się za naszą wschodnią granicą i jeżeli będzie taka potrzeba, to zebrana w ten sposób krew również może trafić do Ukraińców, może trafić na Ukrainę, tak, żeby pomóc tym wszystkim, którzy tej pomocy potrzebują".

"Krew jest darem szczególnym, jest darem niezwykłym, jest darem którego zastąpić nie można w żaden inny sposób, stąd też jesteśmy gotowi żeby również tak pomagać" - dodał.

Błaszczak podkreślił, że państwo polskie na co dzień pomaga Ukrainie. "Formy pomocy są bardzo różne, począwszy od pomocy uchodźcom, poprzez pomoc humanitarną, również poprzez przekazywanie sprzętu" - przypomniał.

Szef MON zwrócił uwagę, że ta pomoc jest koordynowana z NATO i Unią Europejską. "Chcę to bardzo mocno podkreślić, że wspieramy Ukrainę, dlatego, że została zaatakowana bezprawnie, ze złamaniem podstaw, fundamentów prawa międzynarodowego przez Rosję. Potępiamy taką agresję" - oświadczył Błaszczak.

Jak dodał, "dochodzą do nas informacje, że atakowane są osiedla cywilne". "A więc mamy do czynienia z wydarzeniem, które nie powinny mieć miejsca, które zasługują na potępienie" - powiedział minister. (PAP)