MSZ nie chce „mówić za dużo”, ale jest pewne, że to Izrael stoi za ostrzałem konwoju humanitarnego, w którym poniosło śmierć siedmiu pracowników World Central Kitchen, w tym Polak. Zarówno ten atak, jak i uderzenie w irańskie aktywa na terenie Damaszku pogrążają Bliski Wschód.
W oświadczeniu polskiego MSZ nie pojawiła się wzmianka na temat udziału wojsk izraelskich w ataku. „Przekazujemy najszczersze wyrazy współczucia rodzinie wolontariusza, który niósł pomoc dla palestyńskiej ludności w Strefie Gazy” – napisało ministerstwo. Rzecznik MSZ Paweł Wroński stwierdził w rozmowie z DGP, że „chodzi przede wszystkim o to, żebyśmy nie powiedzieli za dużo”. – Oświadczenie zostało opublikowane na bardzo wczesnym etapie. Nie mieliśmy wszystkich informacji, więc postanowiliśmy jak najbardziej ograniczyć wskazywanie palcem – tłumaczy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane
Zobacz
|
