Pekin na wojnie o cła węglowe. Chińskie porty zbierają dane od armatorów dla systemy handlu emisjami CO2

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
17 października 2024, 06:00
Statek cargo
Chiny przygotowują się do wprowadzenia ceł węglowych na transport morski/ShutterStock
Władze w Pekinie zaczęły prosić niektórych zagranicznych armatorów o raportowanie danych o emisji dwutlenku węgla przez ich statki. Czy to odpowiedź Chin na wprowadzone w tym roku przez Unię Europejską cła węglowe?

Wystartował chiński system handlu emisjami

Chiny żądają informacji dotyczących emisji CO2 od niektórych właścicieli tankowców i kontenerowców, które obsługują lokalne porty, dowiedział się Bloomberg News od osób zaznajomionych ze sprawą, które poprosiły o zachowanie anonimowości. Jest to jeden elementów rozszerzanego przez Pekin chińskiego systemu handlu emisjami. Na razie nie do końca wiadomo, ile portów jest objętych obowiązkiem zbierania tych danych.

Unijne cła węglowe

Prośby Chin skierowane do zagranicznych armatorów są następstwem wprowadzenia w tym roku przez Unię Europejską podatku węglowego, który wymaga od statków zawijających do portów bloku płacenia za zanieczyszczenie węglowe, niezależnie od bandery, pod którą pływają lub gdzie zarejestrowani są ich właściciele. Większość statków nadal jest napędzana paliwami pochodzącymi z ropy naftowej, które pozostają znacznie tańsze niż niskoemisyjne alternatywy.

Transport morski to podstawa

Światowy handel opiera się przede wszystkim na transporcie morskim. Jeśli Chiny zdecydują się na obłożenie przewoźników do płacenia za emisje, to konsekwencje tej decyzji będą odczuwane nie tylko przez całą globalną branżę morską. Druga co do wielkości gospodarka jest największym importerem ropy naftowej, a jej porty należą do największych pod względem przepustowości kontenerów. W marcu Pekin utworzył w Szanghaju swoją pierwszą agencję do spraw zarządzania emisjami dwutlenku węgla dla sektora żeglugowego. Ma ona zbierać dane ze statków pływających pod banderą Chin.

Koszty ceł węglowych dotkną wszystkich 

Chińskie Ministerstwo Transportu w odpowiedzi na zapytania agencji Bloomberg poinformowało, że wysłało ustne zawiadomienia do niektórych portów i że wnioski te były reakcją na wymogi Międzynarodowej Organizacji Morskiej dotyczące gromadzenia danych. „Ludzie będą musieli uwzględnić koszty różnych środowisk węglowych w ekonomice swoich statków, w swoich podróżach, a także w przypadku swoich klientów” – powiedział rzecznik Vitol Group, największego niezależnego tradera ropy naftowej.

Dekarbonizacja transportu morskiego

Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej żegluga międzynarodowa odpowiadała za około 2 proc. globalnych emisji dwutlenku węgla związanych z energią w 2022 roku. Grupa z siedzibą w Paryżu powołała się na „znaczący postęp” w kierunku dekarbonizacji branży, w tym inicjatywy UE, a także wysiłki stoczniowców w Azji mające na celu opracowanie statków wykorzystujących paliwa alternatywne.

Gospodarka zeroemisyjna po chińsku

Pekin, który zobowiązał się osiągnąć zerową emisję netto do 2060 roku, buduje system handlu emisjami dwutlenku węgla, zwiększając liczbę branż, które muszą płacić za swoje zanieczyszczenia. Obecnie ramy obejmują przedsiębiorstwa energetyczne i zostaną rozszerzone na producentów stali, aluminium i cementu. Mimo to postęp jest powolny ze względu na niskie ceny i wolumeny handlowe.

Brak spójnych rozwiązań

IMO, regulator żeglugi, opracowuje przepisy, które mają nie tylko pomóc branży osiągnąć cel redukcji emisji, ale również spróbować wyznaczyć globalne standardy, ale postęp jest powolny. Właściciele statków nadal są zaniepokojeni coraz bardziej nierównym krajobrazem regulacyjnym, powiedzieli rozmówcy Bloomberga.

„Niezależnie od tego, czy Chiny robią to wyłącznie po to, aby wywrzeć presję na IMO, ponieważ potrzebujemy globalnego systemu emisji dwutlenku węgla, czy też mogą to zrobić, aby dogonić UE, istnieje silny argument biznesowy przemawiający za tym, aby to zrobić” – powiedział Bloombergowi Andrew Wilson, szef działu badań w BRS Shipbrokers.

Chińskie stocznie budują nowe statki na czyste paliwa

Chiny są jednym z wiodących producentów statków na świecie. Stocznie w tym kraju przejęły 70 proc. światowych zamówień na nowe statki, które działają na czystszych paliwach, w tym LNG, metanolu i skroplonym amoniaku w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy roku, podała w tym tygodniu państwowa telewizja China Central Television.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj