Forsal logo

Su-57 rozbił się pod Moskwą. To najnowocześniejszy myśliwiec Rosji

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
dzisiaj, 12:58
[aktualizacja 16 minut temu]
Katastrofa Su-57
Katastrofa Su-57 pod Moskwą. To najnowocześniejszy myśliwiec Rosji/Telegram
Rosyjski myśliwiec Su-57 rozbił się w obwodzie moskiewskim – poinformowały lokalne media oraz powiązane z rosyjskimi służbami kanały na Telegramie. Do katastrofy miało dojść podczas lotu szkoleniowego.

Myśliwiec Su-57 rozbił się na zachód od Moskwy

Maszyna spadła w pobliżu Zwenigorodu, około 65 km na zachód od centrum Moskwy. Portal "Ostorozhno, Nowosti" oraz kanały "112" i "Mash" podały, że do katastrofy doszło między osiedlem Szichowo a wsią Łucyno. W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania przedstawiające wrak samolotu i pracujące na miejscu służby ratunkowe.

Pilot zdołał się katapultować i nie odniósł obrażeń. Jak podało źródło dziennika "Kommiersant", rosyjski Komitet Śledczy wszczął postępowanie w sprawie naruszenia zasad wykonywania lotów lub przygotowania do nich (art. 351 rosyjskiego kodeksu karnego).

Według gazety samolot nie przenosił uzbrojenia. Przyczyny katastrofy mają wyjaśnić śledczy, wojskowi eksperci oraz specjalna komisja rosyjskiego Ministerstwa Obrony.

Su-57 – rosyjski myśliwiec piątej generacji. Miał być odpowiedzią na F-22 i F-35

Su-57 (w kodzie NATO: Felon) to najbardziej zaawansowany myśliwiec bojowy opracowany dotąd przez Rosję. Maszyna została zaprojektowana jako wielozadaniowy samolot, który ma zarówno walczyć z myśliwcami przeciwnika, jak i przeprowadzać uderzenia na cele naziemne. W założeniu miał być odpowiedzią Moskwy na amerykańskie F-22 Raptor i F-35 Lightning II.

Myśliwiec Su-57
Myśliwiec Su-57

Samolot osiąga prędkość przekraczającą Ma 2, ma zasięg około 3,5 tys. km (bez dodatkowych zbiorników paliwa) i może przenosić do 10 ton uzbrojenia. W jego arsenale znajdują się m.in. pociski powietrze–powietrze dalekiego zasięgu R-37M, pociski manewrujące Ch-69 do atakowania celów naziemnych oraz pociski przeciwradiolokacyjne Ch-58USzK, przeznaczone do niszczenia radarów i systemów obrony przeciwlotniczej.

Su-57 wyposażono również w radar z aktywnym skanowaniem elektronicznym (AESA), nowoczesny system optoelektroniczny oraz wewnętrzne komory uzbrojenia. Dzięki temu samolot może przenosić część uzbrojenia wewnątrz kadłuba, co utrudnia jego wykrycie przez radary.

Choć pierwszy lot prototypu odbył się już w 2010 r., program przez lata borykał się z opóźnieniami. Produkcja seryjna ruszyła dopiero pod koniec poprzedniej dekady, a liczba dostarczonych maszyn pozostaje niewielka. Szacuje się, że rosyjskie lotnictwo dysponuje zaledwie kilkudziesięcioma egzemplarzami, dlatego trzon jego sił nadal stanowią myśliwce Su-35S i Su-30SM.

Od początku wojny na Ukrainie Su-57 wykorzystywano głównie do odpalania pocisków manewrujących spoza zasięgu ukraińskiej obrony przeciwlotniczej. Rosja unikała wysyłania tych maszyn nad obszary silnie bronione przez ukraińską obronę przeciwlotniczą, traktując je jako cenny i trudny do zastąpienia sprzęt. Ostatnie doniesienia wskazują jednak, że myśliwce mogą otrzymywać również zadania polegające na przechwytywaniu ukraińskich dronów i pocisków manewrujących, które atakują cele w głębi Rosji.

Jak Su-57 wypada na tle zachodnich myśliwców?

Eksperci podkreślają jednak, że pod względem technologii Su-57 wciąż ustępuje amerykańskim F-22 i F-35. Zachodnie konstrukcje są trudniejsze do wykrycia przez radary, dysponują bardziej zaawansowaną elektroniką i systemami wymiany danych oraz są produkowane na znacznie większą skalę. Mimo to Su-57 pozostaje najnowocześniejszym rosyjskim myśliwcem i jedynym samolotem piątej generacji znajdującym się obecnie w służbie rosyjskich Sił Powietrzno-Kosmicznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
W. Rodak
Wojciech Rodak

Redaktor Forsal.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie SWPS, z zamiłowania historyk. W przeszłości związany z Polskim Radiem, Wirtualną Polską, dziennikiem „Polska The Times” oraz miesięcznikiem „Nasza Historia”. Publikował również w Gazeta.pl i „Newsweek Historia”. Były wieloletni współpracownik Ośrodka „Karta” i Muzeum Getta Warszawskiego. Autor pierwszej pełnej biografii gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego - „Decyzje ‘Bora’. (Auto)biografia Tadeusza Komorowskiego - kawalerzysty, olimpijczyka, dowódcy, wodza i premiera”.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSu-57 rozbił się pod Moskwą. To najnowocześniejszy myśliwiec Rosji »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj