"Jeśli 9 września porozumiemy się ostatecznie z prezydentem Rosji, to 10-11 września zbiorą się rządy i rozpatrzą, przyjmą te programy. A potem zatwierdzimy je na Radzie Najwyższej (Państwa Związkowego Rosji i Białorusi-PAP)" - powiedział Łukaszenka dziennikarzom podczas wizyty w Bobrujsku.

Zapewnił, że programy integracji są korzystne dla obu państw. "Rosja będzie jasno zdawać sobie sprawę, czym jest dla niej Białoruś i jaką rolę może ona odegrać w losie samej Rosji w różnych sferach" - oświadczył.

Reklama

30 sierpnia służby prasowe Łukaszenki zapowiedziały, że omówi on z Putinem programy integracyjne podczas spotkania 9 września w Moskwie. Przywódcy omówią też kwestie międzynarodowe i "inne bieżące sprawy należące do agendy dwustronnej" - dodała administracja prezydencka.

Ambasador Białorusi w Moskwie Uładzimir Siamaszka mówił we wtorek, że po spotkaniu przywódców zbierze się organ wykonawczy państwa związkowego, który podpisze umowy integracyjne. Siamaszka wyjaśnił, że wciąż uzgadniany jest ostatni z 28 dokumentów, dotyczący współpracy w sferze gazowej. Zasugerował, że ostateczne porozumienie w sprawie tej ostatniej "mapy drogowej" może zostać osiągnięte 7 września podczas jego wizyty w Petersburgu, gdzie ma się spotkać z kierownictwem Gazpromu.