Adwokat Nawalnego zatrzymany w Moskwie. Za "naruszenie porządku publicznego"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 lutego 2024, 19:02
[aktualizacja 27 lutego 2024, 19:06]
Wasilij Dubkow
Adwokat Aleksieja Nawalnego, Wasilij Dubkow, który po śmierci opozycjonisty w kolonii karnej pomagał jego matce, został zatrzymany w Moskwie./Facebook
Adwokat Aleksieja Nawalnego, Wasilij Dubkow, który po śmierci opozycjonisty w kolonii karnej pomagał jego matce, został zatrzymany w Moskwie - podała we wtorek rosyjska redakcja BBC. Powodem jest rzekome "naruszenie porządku publicznego".

Dubkow po śmierci Nawalnego towarzyszył matce opozycjonisty, gdy domagała się, by oddano jej ciało syna. Ludmiła Nawalna jeździła w tym celu do miasta Salechard, gdzie - według mediów niezależnych - przewieziono ciało Nawalnego z kolonii karnej.

Wcześniej inni adwokaci Nawalnego, broniący go na różnych etapach jego działalności politycznej, zostali oskarżeni o udział w "organizacji ekstremistycznej". Zatrzymani zostali: Wadim Kobziew, Aleksiej Lipcer i Igor Siergunin. Nadal są w areszcie śledczym. Poza Rosją przebywa dwoje innych prawników Nawalnego: Olga Michajłowa i Aleksandr Fiedułow. Również ich władze oskarżają o udział w "organizacji ekstremistycznej".

Rzeczniczka Nawalnego Kira Jarmysz poinformowała we wtorek, że współpracownicy polityka nie mogą znaleźć zakładu pogrzebowego, który zgodziłby się zorganizować uroczystość pożegnania. Instytucje państwowe i prywatne odpowiadają odmownie i niektóre wprost przyznały, że otrzymały zakaz przyjęcia takiego zlecenia.

Pogrzeb Nawalnego, zmarłego 16 lutego w niewyjaśnionych okolicznościach w łagrze za kołem podbiegunowym, odbędzie się pod koniec tygodnia. Opozycjonista, którego już raz próbowano otruć bojowym środkiem trującym, był więziony przez władze od stycznia 2021 roku.

Po śmierci Nawalnego władze przez ponad tydzień odmawiały rodzinie oddania jego ciała. Matka opozycjonisty - według mediów niezależnych - otrzymała od władz więziennych ultimatum: albo zgodzi się na cichy pogrzeb na lokalnym cmentarzu, albo jej syn zostanie pochowany na terenie kolonii karnej. O wydanie zwłok Nawalnego apelowali jego bliscy, prawosławni wierni i duchowni, przedstawiciele świata kultury i mediów. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj