Ultimatum Putina: Rosja wstrzyma ogień, jeśli Ukraina zrezygnuje ze wstąpienia do NATO

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 czerwca 2024, 13:20
Władimir Putin
Władimir Putin stawia Zachodowi i Ukrainie surowe warunki "pokoju"/ShutterStock
Władimir Putin ponownie oskarżył Zachód o wywołanie konfliktu na Ukrainie i stawia twarde warunki dotyczące negocjacji - wycofanie wojsk ukraińskich oraz rezygnacja Ukrainy z członkostwa w NATO. 

Dyktator Rosji ponownie obarczył Zachód winą za wojnę przeciwko Ukrainie. Powiedział, że rosyjskie wojska w 2022 roku stały pod Kijowem, ale "nie było decyzji o szturmowaniu miasta" - podaje propagandowa agencja TASS. W ten sposób Rosjanie rzekomo chcieli "skłonić Ukrainę do negocjacji".

Putin dyktuje warunki pokoju

Putin oświadczył, że Rosja będzie gotowa do rozpoczęcia negocjacji, gdy ukraińskie wojska zostaną całkowicie wycofane z tzw. Donieckiej Republiki Ludowej i Ługańskiej Republiki Ludowej oraz obwodu chersońskiego i zaporoskiego. Są to regiony Ukrainy, których aneksję Rosja ogłosiła po rozpoczęciu pełnowymiarowej napaści na ten kraj.

"Moskwa wstrzyma ogień i będzie gotowa do rozmów, gdy Kijów zacznie wycofywać wojska i zobowiąże się do niewstępowania do NATO" - powiedział Putin. Jako warunek konieczny przedstawił "neutralny, poza blokowy, nieatomowy status Ukrainy".

Wśród swoich warunków przedstawił też zniesienie wszystkich sankcji zachodnich na Rosję i zatwierdzenie statusu Krymu i innych anektowanych części Ukrainy jako terytorium rosyjskiego w międzynarodowych umowach.

Zachód i jego "model bezpieczeństwa"

Putin oskarżył Zachód o to, że jego "egoizm" doprowadził do obecnej "niezwykle niebezpiecznej sytuacji". Oświadczył, że "zachodni model" bezpieczeństwa globalnego upadł i obarczył za to winą USA - pisze Reuters. Opowiedział się za stworzeniem "nowego systemu bezpieczeństwa" w Eurazji, do którego - jak zaznaczył - mogą też dołączać kraje NATO.

Zagroził, że "kradzież" rosyjskich aktywów na Zachodzie nie pozostanie bez odpowiedzi. Dzień wcześniej przywódcy państw G7 osiągnęli porozumienie w sprawie wypłaty 50 mld dolarów Ukrainie z tytułu wykorzystania zysków z zamrożonych w UE i krajach G7 rosyjskich aktywów.putin

Putin oskarżył również Zachód o osłabienie Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego oraz spowolnienie rozwoju tzw. globalnego Południa. (PAP)

ndz/ ap/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj