Ukraina: Szef sztabu apeluje do lokalnych władz, by nie tworzyły oddziałów ochotniczych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 kwietnia 2021, 10:35
Donieck, Ukraina
<p>Donieck, Ukraina</p>/ShutterStock
Szef sztabu generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy generał Rusłan Chomczak zaapelował do ukraińskich władz lokalnych, by nie tworzyły oddziałów ochotników, bo może być to wykorzystane przez rosyjską propagandę. Wcześniej taki zamiar ogłosiły władze Iwano-Frankiwska.

Jak podkreślił Chomczak, sztab generalny prognozuje wszystkie możliwe warianty rozwoju sytuacji i wyznacza odpowiednie sposoby reakcji. Wywiad obserwuje charakter działań przeciwnika i modeluje dalszy rozwój wydarzeń - dodał.

Zaznaczył też, że w różnych obwodach kraju odbywają się planowe i pozaplanowe zbiórki rezerwistów i obrony terytorialnej oraz inne działania zgodne z wykonaniem zadań z zakresu obrony państwa na potencjalnie ryzykownych kierunkach.

"W związku z tym proszę przedstawicieli władzy państwowej i samorządu, by nie stwarzali bardziej napiętej sytuacji i nie wzniecali panicznych nastrojów w społeczeństwie" - zaapelował generał.

"Zwracam uwagę, że nie warto zmieniać akcentu poprzez formowanie niezdefiniowych przez prawo formacji paramilitarnych. Taka nieskoordynowana działalność może być w sposób spekulacyjny wykorzystana przez rosyjską machinę propagandową, by informacyjnie potwierdzić inne manipulacyjne i kłamliwe twierdzenia dotyczące sytuacji na Ukrainie" - oświadczył Chomczak.

W czwartek mer Iwano-Frankiwska na zachodzie Ukrainy ogłosił formowanie oddziału ochotników na wypadek pełnowymiarowego wtargnięcia sił rosyjskich.

Rzecznik MSZ: zatrzymanie konsula to kolejna prowokacja Rosji

Pracownik konsulatu generalnego Ukrainy w Petersburgu był zatrzymany na kilka godzin, obecnie już jest na terenie ukraińskiej placówki dyplomatycznej - podał rzecznik MSZ w Kijowie Ołeh Nikołenko. Ocenił, że to "kolejna prowokacja" Rosji i obiecał odpowiedź ukraińskiej strony.

Rzecznik ukraińskiego resortu spraw zagranicznych ocenił w komentarzu dla ukraińskich mediów, że to "kolejna prowokacja na tle destabilizacyjnych działań Rosji".

Zaznaczył, że pracownik konsulatu generalnego Ukrainy w Petersburgu był zatrzymany na kilka godzin, a obecnie już znajduje się na terenie ukraińskiej placówki dyplomatycznej. Ustalane są okoliczności zatrzymania - dodał.

"Zgodnie z istniejącą praktyką w oparciu o zasadę wzajemności ukraińska strona przygotowuje odpowiedź" - zapowiedział rzecznik, cytowany przez portal RBK-Ukraina.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj