Rząd Belgii zmienia zdanie. Chce dostarczyć broń Ukrainie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 lutego 2022, 18:11
Ukraina, Kijów
<p>Kijów, Ukraina EPA/SERGEY DOLZHENKO Dostawca: PAP/EPA.</p>/PAP/EPA
Belgia może zacząć dostarczać broń na Ukrainę - poinformowała w piątek szefowa MSZ Sophie Wilmes i dodała, że ma nadzieję, iż "nie jest za późno”. Kilka dni temu dziennik “De Standaard” ujawnił, że rząd zignorował wcześniejsze prośby Kijowa o dostarczenie uzbrojenia i sprzętu wojskowego.

Minister Wilmes poprosiła resort obrony o pilne przygotowanie listy broni, którą można byłoby dostarczyć krajowi zaatakowanemu przez Rosję.

To zmiana stanowiska. Gdy ukraiński rząd zwrócił się kilka tygodni temu do belgijskiego gabinetu z oficjalną prośbą o wysłanie 5 tys. hełmów, kamizelek kuloodpornych, broni oraz amunicji ta prośba została zignorowana.

Premier Alexander De Croo mówił kilka dni temu w rozgłośni Radio 1, że jego gabinet w drodze konsensusu postanowił nie odpowiadać na prośbę władz w Kijowie. „Chcemy jak najwięcej działać razem z innymi krajami europejskimi” – cytował radiową wypowiedź szefa rządu „De Standaard”.

Źródła gazety twierdzą, że belgijski rząd omawiał sprawę na posiedzeniu 31 stycznia. Głównym argumentem przeciwko pomocy Ukrainie było wówczas to, że ciągle liczono, iż konflikt uda się rozwiązać drogą dyplomatyczną. Rosja dokonała inwazji na Ukrainę 24 lutego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj