W Mariupolu zginęło już 1300 mieszkańców. "Celem Rosjan jest zniszczenie miasta"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 marca 2022, 14:35
Uchodźcy z Mariupola
<p>Uchodźcy z Mariupola</p>/PAP/EPA
Ze wstępnych informacji wynika, że od początku blokady Mariupola przez Rosjan zginęło 1300 mieszkańców miasta - napisał w środę na Facebooku doradca mera Mariupola Petro Andriuszczenko.

Urzędnik poinformował, że nocą trwały ostrzały Mariupola; przeciwnik aktywnie stosuje bombardowanie. Jak dodał, Rosjanie nie ukrywają, że ich celem jest "całkowite zniszczenie" miasta.

"Wstępnie w okresie ludobójstwa przez Federację Rosyjską już zginęło 1300 mieszkańców Mariupola" - napisał. "Będziemy walczyć za każdego" - zapewnił (https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=502227318086689&id=100048982762482).

Szef MSZ Ukrainy Dmytro Kułeba napisał na Twitterze, że Rosja przetrzymuje w charakterze zakładników ponad 400 tys. ludzi w Mariupolu, blokuje pomoc humanitarną i ewakuację. "Ostrzały trwają. Prawie 3 tys. noworodków wkrótce nie będzie mieć leków i jedzenia" - kontynuował.

"Świat ma działać natychmiast! Rosyjscy barbarzyńcy mają zakończyć wojnę przeciwko cywilom i dzieciom!" - zaapelował (https://twitter.com/DmytroKuleba/status/1501539839451312134).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj