Podolak o referendum w sprawie układu pokojowego: Rosja musi całkowicie wycofać się z Ukrainy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 marca 2022, 16:30
Szef kancelarii prezydenta Ukrainy Kyryło Tymoszenko i doradca prezydenta Ukrainy Michajło Podolak
<p>Szef kancelarii prezydenta Ukrainy Kyryło Tymoszenko i doradca prezydenta Ukrainy Michajło Podolak</p>/PAP/EPA
Ewentualne referendum ws. układu pokojowego z Rosją będzie mogło zostać przeprowadzone na Ukrainie dopiero, kiedy Moskwa wycofa swoje wojska na pozycje z 23 lutego br. - oświadczył w środę doradca prezydenta Zełenskiego, Mychajło Podolak, cytowany przez portal informacyjny RBK.

"Referendum nie może odbyć się dzisiaj, ponieważ dzisiaj mamy stan wojenny. Oczywiście procedura przeprowadzania referendów na Ukrainie jest jasna i wyważona. Przejdziemy do procedury uruchamiania referendum dopiero po opuszczeniu naszego terytorium przez wojska rosyjskie. Powinny one wycofać się co najmniej na na pozycje z 23 lutego 2022 r." - powiedział Podolak.

Jak zaznaczył, dopiero po spełnieniu tego warunku zadziała Konwencja Wiedeńska, która nie uznaje traktatów pokojowych zawartych pod przymusem.

"Zniesiemy stan wojenny tylko wtedy, gdy nie będzie wojsk Federacji Rosyjskiej" – dodał prezydencki doradca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj