Zełenski: Reakcja Putina na bunt Prigożyna była słaba

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 lipca 2023, 14:16
Wołodymyr Zełenski
Wołodymyr Zełenski/X.com
Reakcja Władimira Putina na bunt Jewgienija Prigożyna, lidera najemniczej Grupy Wagnera, była słaba - ocenił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w rozmowie z CNN. Według niego władza Putina rozpada się.

"Widzimy reakcję Putina. Jest słaba. Po pierwsze, widzimy, że nie kontroluje wszystkiego. Przesuwanie się (sił Grupy) Wagnera w głąb Rosji i wzięcie pod kontrolę pewnych regionów pokazuje, jak łatwo jest to zrobić. Putin nie kontroluje sytuacji w regionach" - powiedział Zełenski CNN w niedzielę w Odessie.

Według prezydenta Ukrainy władza Putina rozpada się, a połowa mieszkańców Rosji poparła Prigożyna i jego niedawny bunt przeciwko ministerstwu obrony Rosji.

Zełenski, zapytany o to, czy istnieje scenariusz, zakładający pokój bez odzyskania przez Kijów anektowanego Krymu, stwierdził, że "wtedy to nie będzie zwycięstwo".

"Nie wyobrażamy sobie Ukrainy bez Krymu. Dopóki Krym jest okupowany przez Rosję, oznacza to tylko jedno: wojna się nie skończyła" - oznajmił.

Prezydent, odnosząc się do doniesień medialnych na temat jego spotkania z szefem CIA Williamem Burnsem w Kijowie, stwierdził, że ich rozmowy powinny pozostawać "za kulisami". "Nie mamy żadnych tajemnic przed CIA, mamy dobre stosunki, nasze wywiady rozmawiają ze sobą" - podkreślił Zełenski. "Powiedziałem mu o wszystkich ważnych rzeczach związanych z polem bitwy, których potrzebujemy" - dodał szef państwa. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj