Eksplozje na Krymie! Ukraińcy pierwszy raz użyli nowej "cudownej broni"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 września 2025, 09:44
[aktualizacja 4 września 2025, 13:52]
adasd
Eksplozje na Krymie! Ukraińcy pierwszy raz użyli nowej "cudownej broni"/Fire Point
W sobotę rano na bazę Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) pod Armiańskiem na północy Krymu spadły rakiety. Nieoficjalne doniesienia z ukraińskich mediów wskazują, że w ataku wykorzystano najnowsze pociski manewrujące typu Flamingo.

Atak na bazę FSB na Krymie

W nadmorskiej wsi Wołoszyne pod Armiańskiem na północy Krymu znajduje się baza straży granicznej FSB. 

Ostrzelana baza FSB znajduje się pod Armiańskiem ponad 80 km od linii frontu
Ostrzelana baza FSB znajduje się pod Armiańskiem ponad 80 km od linii frontu

W sobotę po godzinie 7 rano czasu lokalnego spadły na nią ukraińskie rakiety. W wyniku uderzenia, jak pisze rosyjski kanał telegramowy Astra, zginął jeden z funkcjonariuszy FSB. Poza tym zniszczono sześć patrolowych poduszkowców typu A-8 Chivus. 

Dostępne zdjęcia satelitarne (niestety, niskiej jakości) wskazują, że uszkodzony został główny budynek bazy. Pełną skalę zniszczeń jednak trudno ocenić na ich podstawie.

Zniszczenia bazy FSB
Zniszczenia bazy FSB

W czwartek pojawiły się dokładniejsze zdjęcia satelitarne, obrazujące skalę zniszczeń.

Użyto Flamingów? 

Najpierw media pisały, że baza FSB została ostrzelana przez Ukraińców przy użyciu rakiet Neptun. Potem jednak ukraiński serwis wojskowy Militarnyi.com napisał, powołując się na swoje źródła w Siłach Zbrojnych Ukrainy, że w ataku wykorzystano nowe pociski manewrujące Flamingo. Jeśli te informacje się potwierdzą, będzie to pierwszy znany przypadek użycia tej rakiety przez siły Kijowa.

Jest to tym bardziej prawdopodobne, że jednocześnie opublikowano nagranie prezentujące odpalenie rakiet Flamingo w kierunku Krymu.

Rakiety Flamingo       

Pierwsze informacje o pocisku Flamingo ujawniono w połowie sierpnia. Z dostępnych danych wynika, że głowica rakiety waży 1150 kg, a jej zasięg przekracza 3000 km. Pocisk jest odporny na działanie rosyjskich systemów walki elektronicznej, osiąga prędkość maksymalną 950 km/h, a jego korpus wykonano z kompozytu z włókna szklanego. 

Jak podają ukraińscy oficjele, obecnie tempo produkcji wynosi jeden pocisk dziennie, ale w przyszłości ma się zwiększyć. Koszt jednej rakiety szacowany jest na mniej niż milion euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj