Włoska prasa o polityce Trumpa: To nie jest droga kandydata do Pokojowej Nagrody Nobla

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 grudnia 2025, 13:28
Włoska prasa o polityce Trumpa: To nie jest droga kandydata do Pokojowej Nagrody Nobla
Włoska prasa o polityce Trumpa: To nie jest droga kandydata do Pokojowej Nagrody Nobla/Shutterstock
„Groźby i naloty” - tak włoski dziennik „Corriere della Sera” podsumował w sobotę politykę zagraniczną prezydenta USA Donalda Trumpa i nazwał ją „muskularną”. Komentator gazety stwierdził, że ta „metoda Trumpa” nie jest drogą przywódcy, który uważa się za kandydata do Pokojowej Nagrody Nobla.

Atak wojsk USA na cele Państwa Islamskiego (ISIS) w Nigerii

Punktem wyjścia komentarza jest czwartkowy atak wojsk USA na cele Państwa Islamskiego (ISIS) w Nigerii. Trump poinformował, że była to akcja wymierzona w terrorystów prześladujących miejscowych chrześcijan.

Publicysta włoskiego dziennika napisał: „Donald Trump chwali się, że zakończył co najmniej osiem wojen. To stwierdzenie wysoce dyskusyjne. Zdecydowanie łatwiej jest natomiast policzyć liczbę ataków militarnych, które nakazał zaledwie w ciągu jednego roku w Białym Domu”.

Autor komentarza zaznaczył następnie, że atak na bazy nigeryjskich zwolenników Państwa Islamskiego był piątą taką operacją.

Najpierw, jak przypomniał, doszło do ciężkiego uderzenia w cele ruchu Huti w Jemenie, a potem na instalacje nuklearne w Iranie, na formacje Państwa Islamskiego w Syrii i na wenezuelskie statki na Karaibach.

„To nie jest dokładnie droga kandydata do Pokojowej Nagrody Nobla"

„To nie jest dokładnie droga kandydata do Pokojowej Nagrody Nobla, za jakiego Trump, wspierany przez wielki chór pochlebców, szczerze się uważa. A do tej listy możemy dodać na razie tylko werbalne groźby wobec Grenlandii, niepokojące wahania w sprawie Ukrainy i planu dla Strefy Gazy, który po trzech miesiącach spowolnił, ale nie całkowicie zatrzymał izraelskie bombardowania” - zauważono na łamach „Corriere della Sera”.

Komentator odnotował zarazem, że są tacy w Europie, jak premier Węgier Viktor Orban, włoski wicepremier Matteo Salvini czy lider Ruchu Pięciu Gwiazd Giuseppe Conte, którzy mówią: „Pozwólcie działać Trumpowi”.

„Znamy argument, że postępowanie Trumpa nie powinno dziwić. To nic nowego. Także jego poprzednicy podejmowali działania przeciwko islamskim fundamentalistom: George W. Bush i Barack Obama przeciwko Al-Kaidzie, Joe Biden przeciwko Huti, którzy atakowali zachodnie statki handlowe na Morzu Czerwonym. Ale Trump i jego wąski krąg doradców pogrążają świat w coraz bardziej niepokojącym, coraz bardziej toksycznym klimacie. Schemat przyjęty w Nigerii jest tylko najnowszym przykładem metody, która najwyraźniej się utrwaliła” - ocenił publicysta włoskiego dziennika.

Z Rzymu Sylwia Wysocka

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj