Biden: Izrael przesadził z kampanią wojskową w Gazie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 lutego 2024, 08:32
Prezydent Joe Biden stwierdził w czwartek, że Izrael przesadził z kampanią wojskową w Gazie. Wyraził zarazem nadzieję, że obecne negocjacje w sprawie uwolnienia zakładników w zamian za długoterminową przerwę w atakach w położą podwaliny pod zmianę kursu wojny.

"Przebieg odpowiedzi w Strefie Gazy (na ataki Hamasu) był przesadzony. (…) Teraz bardzo mocno naciskam, aby doprowadzić do zawieszenia broni i (uwolnienia) zakładników. Niestrudzenie pracuję nad porozumieniem" – zapewniał Biden podczas czwartkowej konferencji prasowej.

"Naprawdę naciskałem, aby zapewnić pomoc humanitarną dla Gazy"

"Naprawdę naciskałem, aby zapewnić pomoc humanitarną dla Gazy. Wielu niewinnych ludzi głoduje. Wiele niewinnych ludzi ma kłopoty, umiera i trzeba to położyć temu kres" – dodał.

Jak podał "Washington Post", w czwartek grupa doradców prezydenta udała się do Michigan, które zamieszkuje duża populacja arabsko-amerykańska i muzułmańska. Spotkali się z członkami społeczności i wybranymi urzędnikami. Stan ten ma kluczowe znaczenie w batalii Bidena o drugą kadencję prezydencką.

Niezachwiane poparcie dla Izraela kosztowało Bidena politycznie, ponieważ młodzi wyborcy, osoby kolorowe oraz Amerykanie pochodzenia arabskiego i muzułmanie zdecydowanie potępili jego postawę wobec wojny w Strefie Gazy.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj