Uporczywa inflacja oraz słabość złotego i polskich obligacji [BIZNESOWY TYDZIEŃ]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 kwietnia 2024, 13:00
Biznesowy Tydzień. Rafał Hirsch i Marek Tejchman
Biznesowy Tydzień. Rafał Hirsch i Marek Tejchman/Forsal.pl
Reakcje rynków finansowych na atak Iranu na Izrael, perspektywy dla stóp procentowych w UE i USA oraz słabość złotego i naszego rynku obligacji. O tym m.in. o tym rozmawiają Marek Tejchman i Rafał Hirsch w programie „Biznesowy Tydzień”. 

Jak rynek finansowy zareagował na eskalację na Bliskim Wschodzie

Zdaniem Rafała Hirscha rynki finansowe nie zareagowały drastycznymi spadkami, ale głównie dlatego, że powietrzny atak Iranu na Izrael miał miejsce w weekend, gdy Wall Street i inne parkiety są bezczynne. Zareagował za to rynek kryptowalut i bitcoin, ale po początkowej kilkuprocentowej wyprzedaży na największej krypto sytuacja się ustabilizowała. Znajdujemy się jednak w stanie zawieszenia. Ekspert podkreśla, że Izrael może naciskać na nałożenie sankcji na Iran, co zazwyczaj skutkuje zmniejszeniem podaży ropy z tego kraju. To jak wiemy, powinno przełożyć się na wzrost ceny ropy i ciążyć na inflacji. 

Cięcie stóp procentowych w UE i USA

Rynki są coraz bardziej niedźwiedzie w ocenie potencjalnej przyszłej polityki Fedu i EBC - zauważa Hirsch. O ile jeszcze na początku roku panował względny konsensus, że amerykańska Rezerwa Federalna i bank centralny strefy euro obniżą stopy kilka razy w tym roku, o tyle obecnie pojawiają się coraz większe wątpliwości, czy Fed nie utrzyma swojej jastrzębiej strategii na dłużej. Zdaniem Tejchmana utrzymanie wysokiego kosztu pieniądza to może być duży problem dla małych firm z USA, przede wszystkim startupów. 

Słaby złoty i rosnące rentowności obligacji

Sytuacja na Bliskim Wschodzie i w USA szkodzi złotemu, który w ciągu blisko tygodnia stracił wobec dolara kilkanaście groszy. To bardzo duża zmiana - mówi Hirsch. Mocno w ostatnich dniach wzrosły także rentowności polskich papierów skarbowych. Powód? Choćby to, że w okresach rosnącej geopolitycznej niepewności rośnie awersja rynków do aktywów z gospodarek wschodzących, a inwestorzy wolą lokować kapitał na przykład w złocie czy dolarze. Rosnące rentowności polskich obligacji to problem dla ministra finansów, oznaczają bowiem wzrost kosztu zaciągania i obsługi publicznego długu. 

Cała rozmowa w materiale wideo

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj