Estonia wydała zakaz wjazdu dla 49 Rosjan objętych tzw. listą Magnitskiego

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 kwietnia 2018, 14:42
Estonia
Estonia/ShutterStock
W Estonii we wtorek wszedł w życie zakaz wjazdu do kraju, obejmujący 49 Rosjan wpisanych na tzw. listę Magnitskiego. Zdaniem estońskich władz osoby te przyczyniały się do łamania praw człowieka. Zakaz nałożono po próbie otrucia Siergieja Skripala.

Rozporządzenie obejmuje zakaz wjazdu do kraju, przejazdu przez Estonię tranzytem oraz nakłada obowiązek opuszczenia estońskiego terytorium.

"Istnieją informacje lub poważne podstawy, by twierdzić, że osoby te były związane z łamaniem praw człowieka lub przyczyniały się do łamania praw człowieka" - napisano w dokumencie, opublikowanym w poniedziałek w dzienniku "Riigi Teataja".

Rząd w Tallinie podjął decyzję o wpisaniu 49 Rosjan na listę 29 marca. Rozporządzenie obowiązuje do 1 kwietnia 2023 r. Minister spraw zagranicznych Estonii Sven Mikser, z którego inicjatywy stworzono listę, powiadomił, że decyzję podjęto w związku z próbą otrucia w Wielkiej Brytanii byłego szpiega Siergieja Skripala i jego córki Julii.

"Zgoda i stanowczość rządu w tej kwestii świadczy o naszej woli zwrócenia uwagi na coraz częstsze łamanie prawa międzynarodowego przez Rosję. Nie możemy nie reagować na poważne naruszenia praw człowieka" - podkreślił Mikser. W związku z atakiem na Skripala estoński rząd podjął też decyzję o wydaleniu wojskowego attache Rosji Olega Afanasjewa.

Oprócz Estonii wśród krajów, które przyjęły ustawę, nawiązującą do Siergieja Magnitskiego, rosyjskiego prawnika i bojownika z korupcja, zmarłego w moskiewskim więzieniu, są USA, Kanada, Wielka Brytania i Litwa.

Magnitski, audytor Hermitage Capital Management, zmarł w 2009 roku w wieku 37 lat w więzieniu Matrosskaja Tiszyna w Moskwie. Wcześniej przez prawie rok był przetrzymywany w innym moskiewskim więzieniu - Butyrki. Jego pracodawcy i obrońcy praw człowieka utrzymują, że w dniu śmierci został ciężko pobity przez strażników więziennych.

Prawnik został aresztowany po tym, jak podczas przesłuchania w sprawie domniemanych oszustw podatkowych wymienił funkcjonariuszy MSW Rosji zamieszanych w przejęcia spółek i oskarżył ich zagarnięcie z budżetu państwa równowartości 230 mln dolarów.

W 2012 roku Kongres USA przyjął tzw. ustawę Magnitskiego, na której mocy USA nałożyły sankcje na przedstawicieli Rosji, których uznają za winnych korupcji i łamania praw człowieka.

>>> Czytaj też: Kolejne zderzenie władzy z biznesem w Rosji. Dlaczego aresztowano znanego biznesmena?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj