Od dawna płacimy w euro

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 grudnia 2009, 17:56
Banknoty euro
Banknoty euro/ST
Wprawdzie Polska nie znalazła się jeszcze w strefie euro, ale sama waluta funkcjonuje u nas już od lat. Popularne jest ustalanie stawek np. za powierzchnię biurową w euro.

Jak zapowiedział we wrześniu wiceminister finansów i pełnomocnik rządu ds. wprowadzenia euro Ludwik Kotecki, datę spełnienia przez Polskę kryteriów przyjęcia euro będzie można określić najwcześniej w przyszłym roku. Nie oznacza to jednak, że do czasu wejścia Polski do strefy euro waluta ta nie może być wykorzystywana w prawie polskim. System Polecenia Przelewu (SPC) to jeden z głównych elementów budowy Jednolitego Obszaru Płatności w Euro (SEPA).
– Wprawdzie nie jesteśmy jeszcze w obszarze euro, ale korzystamy dość powszechnie z różnego rodzaju produktów w euro, m.in. SPC, czyli SEPA Credit Transfer – podkreśla Remigiusz Kaszubski ze Związku Banków Polskich.

Euro funkcjonuje od lat

Waluta euro jest wykorzystywana w polskim systemie prawnym przy zaciąganiu zobowiązań. – Euro funkcjonuje w Polsce od wielu lat. Bardzo częstą praktyką jest chociażby zawieranie umów doradczych lub na wynajem powierzchni biurowej, w których stawki są podawane w walutach obcych. W dalszym ciągu jest to dość popularne rozwiązanie – mówi Jakub Bojanowski, partner z firmy Deloitte.

W naszym prawie obowiązuje obecnie swoboda rozliczeń w walutach obcych między polskimi podmiotami. Została ona wprowadzona nowelizacją kodeksu cywilnego i prawa dewizowego z 24 stycznia 2009 roku. Nowe przepisy zniosły obowiązek uzyskiwania indywidualnych zezwoleń dewizowych w Narodowym Banku Polskim.

Świadczenie w obcej walucie

Zgodnie z art. 358 par. 1 kodeksu cywilnego dłużnik może spełnić świadczenie w walucie krajowej, jeżeli przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej, chyba że ustawa, orzeczenie sądowe będące źródłem zobowiązania lub czynność prawna zastrzega spełnienie świadczenia w walucie obcej.

Oznacza to, że samo wskazanie ceny w euro nie wystarczy, aby kontrahent miał obowiązek dokonania zapłaty w tej walucie. Żeby odnieść taki skutek, należy wyraźnie zastrzec w umowie, że również zapłata ma nastąpić w euro. Przy zawieraniu tego typu kontraktów warto także wskazać kurs właściwy, jaki będzie obowiązywał przy dokonywaniu przeliczeń. W innym wypadku wartość euro zostanie określona według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z dnia wymagalności roszczenia, zgodnie ze wskazanym przepisem kodeksu cywilnego.

Faktura w euro

Do zmiany regulacji nie można było wystawiać faktury w euro. Oznaczało to, że w momencie przygotowania faktury trzeba ją było przeliczyć na złotówki. – Jeżeli pojawiła się zmiana kursu pomiędzy wystawieniem faktury a zapłaceniem za nią, to ryzyko kursowe ponosił wystawiający fakturę – tłumaczy Jakub Bojanowski. Według obecnych przepisów w euro można zarówno wystawić fakturę, jak i za nią zapłacić.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj