Inter Groclin Auto ma problem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 października 2008, 11:37
Firma kontrolowana przez Zbigniewa Drzymałę może mieć problem. Fabryka Tapicerki Samochodowej (FATSA) z Nowej Soli, dostawca Inter Groclin Auto, postanowiła zwolnić 500 pracowników i zamknąć działalność. W spadku pozostawia kredyty w wysokości 35,8 mln zł. Ich poręczycielem jest Inter Groclin Auto, którego zadłużenie na koniec czerwca wynosiło 126 mln zł.

Nie wiadomo, czy majątek pozostały po FATSIE wystarczy na spłatę kredytów, których udzieliły jej BRE Bank i Raiffeisen Bank Polska. Jeżeli nie, giełdowa spółka będzie musiała spłacić część czy nawet całość zobowiązania. - Ryzyko przejęcia zobowiązań wynikających z poręczenia kredytów zaciągniętych przez spółkę FATSA istnieje - przyznaje zarząd Inter Groclin Auto.

To nie jedyny kłopot giełdowej spółki. Na terenach FATSY oraz na sąsiedniej działce należącej do Groclinu obie firmy, razem z poznańskim Nickel Development i Kostrzyńsko-Słubicką Specjalną Strefą Ekonomiczną chcą wybudować galerię handlową, hotel i bloki mieszkalne. Może to jednak nie wypalić. W planie zagospodarowania tereny położone w pobliżu centrum miasta są przeznaczone wyłącznie na działalność przemysłową.

Władze Nowej Soli nie zgadzają się na planowaną inwestycję Groclinu. - Pomysły pana Zbigniewa Drzymały nie zostaną zrealizowane - zapowiada Ewa Batko, rzeczniczka Urzędu Miejskiego Nowej Soli

– pisze gazeta „Parkiet”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Własne
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj