Złoto nigdy nie będzie stanowić znaczącej części portfela chińskich rezerw

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 marca 2010, 12:13
Władze chińskie coraz ostrożniej podchodzą do sprawy rezerw złota. Chociażby dlatego, że każda informacja o jego zakupie powoduje wzrost cen na rynku, a tego Pekin wolałby uniknąć.

- Chociaż złoto jest „nie byle jakim” aktywem, to nigdy nie będzie stanowić znaczącej części portfela chińskich rezerw – przyznał na niedawnej konferencji prasowej prezes komisji walutowej Państwa Środka I Gan. - Międzynarodowy rynek złota jest dziś bardzo ciasny. Jeśli zaczyna się więc kupować złoto w znacznych ilościach, to natychmiast jego cena zwyżkuje na świecie. Dlatego bardzo ostrożnie podchodzimy do rad naszych partnerów dotyczących zwiększenia zapasów złota – dodaje I Gan.

W ubiegłym roku władze chińskie poinformowały, że zapasy złota w państwowym skarbcu od 2003 r. wzrosły o 600 ton do poziomu 1054 ton. Według wypowiedzi oficjeli Państwa Środka rząd chce dalej zwiększać zapasy złota, ale będzie przy tym korzystał jedynie z krajowych źródeł wydobycia, gdyż ceny kruszcu na rynkach światowych obecnie są bardzo wysokie. W ostatnich 5 latach produkcja złota w Chinach wzrosła aż o 50 proc. W 2009 roku w chińskich kopalniach wydobytych zostało blisko 314 ton cennego kruszcu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj