statystyki

Polskie firmy masowo przenoszą działalność gospodarczą do Wielkiej Brytanii

14 września 2010, 08:46 | Aktualizacja: 14.09.2010, 09:42

Przeniesienie biznesu z Polski kosztuje niewiele, a na podatkach można zaoszczędzić nawet siedem procent dochodu. W Wielkiej Brytanii powstały już dziesiątki biur zajmujących się obsługą zarejestrowanych tam polskich firm

Przedsiębiorcy niezadowolenie z polityki rządu wyrażają inaczej niż związkowcy. Nie palą opon, nie wystają pod urzędami uzbrojeni w trzonki od kilofów. Biznesmeni protestują, rezygnując z płacenia podatków w kraju, czyli odmawiają utrzymywania administracji, która ich krępuje.

Milczący protest przedsiębiorców najlepiej widać w agencjach pośredniczących w przenoszeniu działalności gospodarczej z Polski na Wyspy Brytyjskie. Takich firm są już w Polsce setki. A zainteresowanie ich usługami jest ogromne. W Wielkiej Brytanii podatki zjadają 35,9 proc. dochodu, w Polsce – 42,5. – Miesięcznie przyjmujemy średnio 50 wniosków o zarejestrowanie spółki w Wielkiej Brytanii. W ciągu roku obsługujemy prawie 2 tys. takich firm – mówi Marcin Gawlik z londyńskiej Offshore Business Solutions. Jego biuro jest jednym z wielu pomagających polskim przedsiębiorcom zarejestrować się w brytyjskich urzędach: przygotowuje i dostarcza urzędnikom niezbędne do tego dokumenty, a nawet reprezentuje klientów podczas ewentualnej kontroli. Dzięki temu polski przedsiębiorca nie musi nawet jechać na Wyspy, by wypełnić dokumenty, ani znać angielskiego.

Choć obsługa takiej firmy kosztuje 400 funtów (prawie 2 tys. zł) rocznie, to i tak się opłaca. – System brytyjskiego prawa podatkowego ma jedną ważną zaletę: jest łatwy i przejrzysty – tłumaczy Ryszard Petru, główny ekonomista BRE Banku.

Na system podatkowy Wielkiej Brytanii składają się: podatek dochodowy od osób prawnych, podatek kapitałowy, VAT, podatek katastralny oraz podatek dochodowy od osób fizycznych. Kwota wolna od podatku wynosi blisko 6,5 tys. funtów, czyli w przeliczeniu prawie 31 tys. zł. W Polsce kwota dochodu wolnego od podatku to 3091 zł. W Wielkiej Brytanii wyższe są również progi, przy których zastosowanie mają wyższe stawki podatku.

Firma zarejestrowana na Wyspach może działać w Polsce bez żadnych przeszkód jako zakład mający centralę w innym kraju. Jest tylko jeden haczyk. – Gdy spółka tylko formalnie ma siedzibę w innej jurysdykcji podatkowej, a faktycznie prowadzi działalność w Polsce, nasz fiskus może uznać, że jej dochody powinny być opodatkowane w Polsce – przestrzega Tomasz Wickel, doradca podatkowy w kancelarii Spaczyński, Szczepaniak i Wspólnicy. I ma sposoby, by takie firmy namierzyć.

Czytaj więcej: Polskie firmy uciekają do Wielkiej Brytanii

  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
  • Drukuj
  • 4
  • Wyślij
Więcej na ten temat

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 4

  • 1: Bajo z IP: 89.72.186.* (2013-04-18 20:21)

    I niestety będą się tak długo przenosić aż warunki dla przedsiębiorców się w tym kraju nie polepszą a nie zapowiada się na to w najbliższej przyszłości. Ciekawy artykuł na temat założenia firmy w Anglii a kwestia podatków http://dezi.pl/?zalozenie-firmy-w-anglii-a-podatki,199

  • 2: Markus z IP: 31.63.226.* (2013-05-07 02:49)

    Te siedem procent to dopiero początek korzyści wynikających z przeniesienia firmy. Należy pamiętać także o angielskiej emeryturze, która przysługuje po 7 latach prowadzenia działalności. Minimalna emerytura w Anglii na dzień dzisiejszy wynosi ponad 100 funtów tygodniowo. Łatwo policzyć jak się to ma do polskiej głodowej emerytury, której i tak nie wiadomo czy się dostanie bo ZUS to przecież bankrut i to tylko kwestia czasu kiedy to wszystko się rozleci. Więcej informacji o emeryturze w Anglii dla przenoszących firmy: http://optymo.pl/html/emerytura.html

  • 3: BanMaj z IP: 92.225.178.* (2013-05-23 18:23)

    Ja też uciekam na wyspy - to, co się dzieje w Polsce dla przedsiebiorców to jakaś kpina! Już nawet nie wierzę że kiedyś zobaczę moje pieniądze w formie emerytury... Beznadzieja... Jestem w kontakcie z niejakim Pawlem Kurnikiem - sensowny facet i wygląda na to, że zna się na pomocy takim osobom, jak ja. A Pan korzystał już z firmy, co podaje Pan linka?

  • 4: forest z IP: 212.96.244.* (2013-06-28 10:43)

    Ja też uciekam na wyspy - to, co się dzieje w Polsce dla przedsiebiorców to jakaś kpina! Już nawet nie wierzę że kiedyś zobaczę moje pieniądze w formie emerytury... Beznadzieja... Jestem w kontakcie z niejakim Pawlem Kurnikiem - sensowny facet i wygląda na to, że zna się na pomocy takim osobom, jak ja. A Pan korzystał już z firmy, co podaje Pan linka?
    A co w tym dziwnego, że się przenoszą. Znam Kurnika, obsługuje firmę moich znajomych. Ltd w UK to duże oszczędności - przede wszystkim podatkowe. W momencie wypłacania ze swojej spółki dywidendy aż do 37 tysięcy funtów nie płacisz żadnych podatków! Do spółki w UK nie musicie wprowadzać żadnego kapitału, nie płacicie polskich składek ZUS, a prowadzicie u nas oddział - wszystko zgodne z prawem unijnym!

Polecamy

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie »

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze