Mafia paliwowa ma się dobrze. Budżet traci nawet 1 mld zł rocznie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 sierpnia 2012, 02:17
Paliwo
Paliwo/ShutterStock
Budżet wciąż traci miliony na oszustwach VAT dokonywanych przez firmy handlujące dieslem z Białorusi. Śledztwo w toku, podaje "Puls Biznesu".

Od wielu miesięcy Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego prześwietla podmioty zajmujące się handlem olejem napędowym pochodzącym z białoruskich rafinerii w Mozyrze i Nowopołocku. Niektóre z nich nie odprowadzają VAT. Ocenia się, że miesięcznie skarb państwa traci na tym aż 85 mln zł.

Skala przestępstwa utrzymuje się cały czas na podobnym poziomie, ocenia Leszek Wieciech, dyrektor generalny Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego, zrzeszającej 15 największych firm paliwowych.

Z nieoficjalnych informacji uzyskanych przez "PB" wynika, że funkcjonariusze ABW zgromadzili w śledztwie "mocne dowody" przeciwko niektórym podmiotom zamieszanym w proceder oszustwa. Pierwsze zatrzymania planowano już w lipcu, ale termin został przesunięty, ujawnił gazecie oficer Agencji. Dodał, że w tej sprawie pochopne działania mogą przynieść więcej szkody niż pożytu.

>>> Zobacz też: Wyłudzanie VAT w branży stalowej kwitnie. Budżet traci 400 mln zł rocznie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj