Decyzja w sprawie wniosków o ogłoszenie upadłości Stoczni Gdańsk znana
będzie jutro. Złożyły je firma Techwind z Banina i Nimnev - Marty
Romanov z Radomia.
Oba dotyczą upadłości obejmującej likwidacji majątku stoczni. Sąd na razie sprawdza czy są one kompletne - poinformował Tomasz Adamski z Sądu Okręgowego w Gdańsku. Jeśli będą poprawne pod względem formalnym, sąd rozpocznie zbieranie materiału dowodowego. Stocznia będzie musiała ustosunkować się do wniosku, przedstawić swoją sytuację finansową i udokumentować ją.
Firmie Techwind stocznia jest winna ponad 250 tysięcy złotych, natomiast Nimnev domaga się spłaty 660 tysięcy złotych.
>>> Więcej o Stoczni Gdańsk czytaj w raporcie Forsal.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zobacz
|
