Poroszenko: Na wschodzie Ukrainy panuje stan wojny. Trzeba ratować kraj

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 maja 2014, 08:55
Petro Poroszenko. Fot. EPA/SERGEY DOLZHENKO
Petro Poroszenko. Fot. EPA/SERGEY DOLZHENKO/PAP/EPA
Ukraiński prezydent elekt Petro Poroszenko ocenia, że na wschodzie Ukrainy panuje stan wojny. W wywiadzie dla niemieckiego dziennika „Bild” polityk powiedział, że kraj trzeba ratować wszystkimi siłami.

Zdaniem Poroszenki, operacja antyterrorystyczna na wschodzie Ukrainy dopiero teraz rozpoczęła się na dobre. Jak zapewnił, celem armii jest zatrzymywanie separatystów i postawienie ich przed sądem. Ale jeśli są uzbrojeni i strzelają do ukraińskich żołnierzy, to wojsko musi się bronić.

Nowy prezydent oskarżył Rosję o wspieranie separatystów. Jak powiedział, celem Moskwy była i nadal jest destabilizacja Ukrainy. Poroszenko dodał, że nie ma wątpliwości, iż prezydent Rosji Władimir Putin mógłby doprowadzić do zakończenia walk na wschodzie kraju.

Poroszenko zapewnił, że chce spotkać się Putinem i rozmawiać o sytuacji na Ukrainie. Zastrzegł jednak, że nadal trzeba wykorzystywać pozostałe formy nacisku na Moskwę, w tym kolejne sankcje.

>>> Polecamy: Wybory na Ukrainie: Czy Poroszenko wyznaczy nowy kurs dla Kijowa?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj