Lubelszczyzna stawia na bursztyn. Województwo skorzysta z pomocy Pomorza

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 sierpnia 2014, 08:32
Bursztyn, fot. ArinaV
Bursztyn, fot. ArinaV/ShutterStock
Parczew na Lubelszczyźnie stawia na bursztyn. Konkretnie na złoża tego surowca, które czekają na eksploatację. Dziś do Parczewa przyjeżdżają przedstawiciele samorządu z Gdańska i branży bursztynniczej.

Waldemar Wezgraj, starosta parczewski powiedział Radiu Podlasie, że powiat chce wykorzystać doświadczenie pomorskich gmin. Pierwsze kroku już podjęto, bo pod koniec lipca podpisano list intencyjny w sprawie współpracy. Kiedy jednak będzie można rozpocząć wydobywanie bursztynu, to zależy od dokładniejszych badań geologicznych i kalkulacji kosztów.

Według raportu Państwowego Instytutu Geologicznego o kopalinach w Polsce, złoża bursztynu ciągną się od Parczewa do Niedźwiady. Złoża zostały odkryte w latach 70. i 80. minionego wieku, podczas poszukiwań węgla, gazu i ropy. Bursztyn leży na głębokości do 20-30 metrów.

Największe potencjalne złoże, szacowane na 1088 ton znajduje się pod Górką Lubartowską nad Wieprzem. Z opracowań naukowych wynika, że w tak zwanej delcie Parczewskiej jest około 10 tysięcy ton bursztynu. Dwie firmy, z Gdańska i Jasła, już złożyły wnioski o koncesje. Chcą szukać bursztynu w Niedźwiadzie i Ostrówku. 

>>> Polecamy: LOTOS może wydobywać ropę z nowego złoża B8 na Bałtyku

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj