Nad europejską gospodarką zbierają się ciemne chmury. Widmo deflacji coraz bliżej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 listopada 2014, 16:23
Mapa Europy
Mapa Europy/ShutterStock
Niemcy mają najniższy roczny poziom wzrostu cen od pięciu lat. Według wstępnych danych niemieckiego urzędu statystycznego, inflacja w listopadzie wyniesie 0,5 procent. W październiku było to 0,7 procent.

To dla części ekonomistów złe dane, bo oznaczają, że wciąż w Europie istnieje ryzyko deflacji. Przewidywania dla całej strefy euro mówią o wyhamowaniu cen do 0,3 procent rocznie.

Dla uznającego deflację za negatywną dla gospodarki Europejskiego Banku Centralnego, inflacja poniżej 1 procenta rocznie jest już problemem i powodem do obaw.

>>> Czytaj też: Tania ropa może zatopić Rosję. Kreml stracił już 100 mld dol.

EBC jest już aktywne na rynku aktywów międzybankowych i kupuje od banków ich papiery, by wzmocnić akcję kredytową. W pierwszym kwartale przyszłego roku może zapaść decyzja w sprawie rozpoczęcia skupu przez EBC obligacji krajów strefy euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: finanse
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj