EBC rozpoczyna skup papierów z Niemiec, Włoch, Belgii i Francji.

Analityk finansowy ING TFI Paweł Cymcyk uważa, że program wesprze wzrost gospodarczy w strefie euro. Nie wiadomo jednak, czy efekt będzie tak silny jak w Japonii i Stanach Zjednoczonych, gdzie podobne programy już przeprowadzono. Analityk spodziewa się, że zauważalny wzrost tempa rozwoju gospodarczego w strefie euro zobaczymy w trzecim kwartale tego roku.

Ekspert prognozuje, że euro będzie traciło na wartości wobec najważniejszych światowych walut. Dodaje, że skorzystają na tym także Polacy planujący wakacje w krajach strefy euro, bo ta waluta stanieje wobec złotego.

W ciągu dwóch lat euro może kosztować tyle, co dolar - prognozuje główny ekonomista banku Pekao SA Marcin Mrowiec.  Marcin Mrowiec wskazuje, że efekty decyzji EBC było widać jeszcze przed rozpoczęciem programu, bo rynki zareagowały na samą zapowiedź wydarzenia. Ekspert spodziewa się systematycznego spadku kursu euro.

Średni kurs euro w Narodowym Banku Polskim wynosi dziś 4 złote i 12 groszy, dolara wyceniono na 3 złote 78 groszy, a franka szwajcarskiego na 3 złote i 85 groszy.

Zgodnie z zapowiedziami EBC, program skupu obligacji będzie trwał przynajmniej do 2016 roku lub do osiągnięcia inflacji na poziomie blisko 2 procent.

>>> Czytaj też: Japonii kończy się amunicja w wojnie walutowej