Rosyjska prokuratura: Krym dostał się Ukrainie nielegalnie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 czerwca 2015, 12:50
0. Krym
0. Krym/Forsal.pl
Prokuratura Generalna Rosji uznała, że Ukraina nie ma praw do Krymu. Według rosyjskich ekspertów, Nikita Chruszczow przekazując w 1954 roku półwysep Ukraińskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej naruszył nie tylko konstytucję Związku Radzieckiego, ale również ustawę zasadniczą Rosyjskiej Socjalistycznej Federacyjnej Republiki Radzieckiej.

Wniosek o zbadanie tej sprawy skierował do Prokuratury Generalnej deputowany „Sprawiedliwej Rosji” Siergiej Mironow. W odpowiedzi przygotowano dokument, który - według agencji Interfax - zdecydowanie uznaje decyzję z 1954 roku za niezgodną z prawem. W dokumencie można przeczytać, że Rada Najwyższa Republiki Rosyjskiej nie miała pełnomocnictw do przekazywania wchodzących w jej skład terytoriów innej sojuszniczej republice.

Ten argument rosyjskie władze wykorzystywały już wielokrotnie, aby uzasadnić aneksję Krymu. Jednak - jak przypominają międzynarodowi eksperci - po rozpadzie ZSRR Rosja nie zgłaszała pretensji terytorialnych wobec Ukrainy, a w wielu dokumentach potwierdzała jej status graniczny.

W marcu ubiegłego roku rosyjscy żołnierze wkroczyli na półwysep, zajmując obiekty państwowe i wojskowe bazy. Pod lufami karabinów odbyło się referendum, na którego podstawie Rosja anektowała Krym. 

>>> Czytaj też: Rubel słabnie. Rosyjska waluta nie ma już wsparcia

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj