Kolejne zamieszki na granicy grecko-macedońskiej. Ekonomiczni imigranci atakują innych uchodźców

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 grudnia 2015, 10:30
Zamieszki na granicy grecko-macedońskiej EPA/ZOLTAN BALOGH HUNGARY OUT Dostawca: PAP/EPA.  HUNGARY OUT
Zamieszki na granicy grecko-macedońskiej EPA/ZOLTAN BALOGH HUNGARY OUT Dostawca: PAP/EPA. HUNGARY OUT /PAP/EPA
Ekonomiczni imigranci, których Macedonia nie wpuszcza na swoje terytorium atakują pozostałe osoby i szykują się do sforsowania przejścia granicznego.

Jak informuje grecka telewizja „Mega” w kierunku „ziemi niczyjej” między Grecją a Macedonią zmierzają oddziały policyjne z Salonik. Około trzech tysięcy imigrantów, którzy znajdują się w tamtej okolicy podzieliło się na dwa obozy: tych, którzy mogą przekraczać granicę i tych, którzy są na niej zatrzymywani.

Ta druga grupa, która składa się głównie z Pakistańczyków, Irańczyków i Marokańczyków rzuca kamieniami w pozostałych uchodźców i blokuje im przejście na stronę Macedonii. Imigranci krzyczą, że albo wszyscy razem przekroczą granicę, albo nikt przez nią nie przejdzie.

Do starć na granicy doszło też wczoraj między ekonomicznymi imigrantami a macedońską policją, która użyła gazów łzawiących i oddała w powietrze strzały ostrzegawcze.
Macedonia od dwóch tygodni wpuszcza na swoje terytorium jedynie uchodźców z Syrii, Afganistanu i Iraku.

Niemcy: spada liczba uchodźców

Tymczasem po raz pierwszy od miesięcy wyraźnie spada liczba uchodźców przybywających do Niemiec. Obecnie to około trzech tysięcy osób dziennie, czyli trzy razy mniej niż wcześniej. Nie wiadomo jednak czy ta tendencja się utrzyma.

Niemieckie media podają, że w miastach graniczących z Austrią, zrobiło się zdecydowanie spokojniej. Niektóre prowizoryczne centra rejestracyjne zostały nawet zamknięte. Wyraźny spadek liczby uchodźców tłumaczy się zaostrzeniem polityki migracyjnej przez kraje bałkańskie, które przepuszczają już tylko ludzi z Iraku, Syrii i Afganistanu. Poza tym na Morzu Śródziemnym panowały ostatnio trudne warunki, które uniemożliwiały przeprawę do Grecji.

Władze Bawarii ostrzegają jednak, że w każdej chwili liczba uchodźców znowu może zacząć rosnąć. Szacuje się, że w tym roku do Niemiec przybyło już około miliona imigrantów.

>>> Czytaj więcej: Unia Europejska grozi Grecji wykluczeniem z Schengen. Ateny muszą zabezpieczyć granice

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj