Janos Lazar przypomniał, że będzie to kolejne robocze spotkanie obu polityków. W 2011 roku Wiktor Orban i Władimir Putin zainicjowali coroczne wizyty, które od tamtej pory stały się swoistym zwyczajem w relacjach tych państw. Niestety węgierska strona nie chce zdradzić tematów, jakie znajdą się w programie spotkania.

Komentatorzy zwracają uwagę, że rozmowy może zdominować kwestia renegocjacji warunków wielkiego kredytu, jaki rok temu Rosja udzieliła Węgrom. Po ostatnim spotkaniu Budapeszt otrzymał od Moskwy pożyczkę w wysokości blisko 11 miliardów dolarów z przeznaczeniem na rozbudowę węgierskiej elektrowni atomowej. Analitycy sugerują, że wobec taniejącej ropy, a co za tym idzie coraz słabszego rubla, Moskwa może chcieć renegocjować umowę.

Z drugiej strony często przypomina się, że choć Węgry wspierają politykę Unii Europejskiej dotyczącą sankcji wobec Rosji, to jednak sam Wiktor Orban często zwracał uwagę, że odwetowe embargo wprowadzone przez Rosję ma katastrofalny wpływ na węgierskie firmy.

>>> Czytaj też: Gigantyczne złoża. Nowy kraj wchodzi do ligi producentów ropy naftowej