Forsal logo

Nadciąga nowa fala potężnej broni. Polska armia szykuje się 2027 rok

Nadciąga nowa fala potężnej broni. Polska armia szykuje się 2027 rok
Nadciąga nowa fala potężnej broni. Polska armia szykuje się 2027 rok/PAP
Wojsko Polskie szykuje się na kolejny etap największej modernizacji od dekad. W 2027 roku do jednostek mają trafić kolejne myśliwce F-35A, czołgi K2, bojowe wozy piechoty Borsuk oraz nowe elementy systemów obrony powietrznej. Polska będzie jednocześnie wzmacniać wojska lądowe, zdolności rozpoznawcze i zaplecze inżynieryjne.

Rok 2027 ma być kolejnym ważnym etapem rozbudowy zdolności Wojska Polskiego. Do służby będzie trafiał sprzęt zamówiony w ostatnich latach, obejmujący zarówno lotnictwo, wojska pancerne i zmechanizowane, jak również systemy obrony przeciwlotniczej.

Kolejny etap wielkiej modernizacji. F-35 wzmocnią polskie lotnictwo

Jednym z najważniejszych wydarzeń 2027 roku mają być dalsze dostawy myśliwców F-35A Lightning II. Zgodnie z planami Polska ma odebrać kolejną partię samolotów piątej generacji zamówionych w Stanach Zjednoczonych.

Do tej pory zakłady Lockheed Martin w Fort Worth opuściło 13 myśliwców przeznaczonych dla Polski, z których osiem zostało już dostarczone do kraju. Do końca 2026 roku Polska ma dysponować łącznie 14 samolotami F-35A.

W 2027 roku planowane są dostawy kolejnych 12 maszyn. Zakończenie realizacji całego kontraktu, obejmującego 32 myśliwce, przewidziano na 2029 rok.

Polskie F-35A będą początkowo trafiać do 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku. Docelowo ma tam stacjonować 16 samolotów, czyli połowa zamówionej floty. Pozostałe maszyny zostaną rozmieszczone w 21. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie.

Pancerna siła rośnie. Nowe K2 i Borsuki trafią do polskiej armii

Rok 2027 będzie również ważny dla polskich wojsk pancernych. Kontynuowane mają być dostawy południowokoreańskich czołgów K2, które stanowią jeden z najważniejszych elementów modernizacji wojsk lądowych.

Łącznie chodzi o 116 czołgów, z których znaczna część ma zostać dostarczona właśnie w 2027 roku. Równolegle wojsko będzie odbierać kolejne elementy sprzętu wsparcia przeznaczonego dla czołgów Abrams, w tym pojazdy zabezpieczenia technicznego i maszyny inżynieryjne.

Kontynuowana będzie również modernizacja Leopardów 2 do standardu 2PL. Program obejmuje kolejne egzemplarze spośród kilkuset czołgów tego typu znajdujących się w służbie.

Jednym z kluczowych programów dla wojsk zmechanizowanych pozostaje natomiast Borsuk. W 2027 roku do Wojska Polskiego mają trafić 33 bojowe wozy piechoty tego typu.

Docelowo program zakłada dostawy kilkuset Borsuków, które mają stopniowo zastępować ponad 1000 wysłużonych BWP-1. Równolegle do jednostek trafiają Rosomaki wyposażone w wieże ZSSW-30 oraz kolejne pojazdy w specjalistycznych odmianach.

Polska buduje tarczę powietrzną. Wisła, Narew i Pilica+ w kolejnej fazie

W 2027 roku kontynuowane będą również dostawy elementów systemów Wisła, Narew i Pilica+. Polska rozwija w ten sposób wielowarstwową architekturę obrony powietrznej, która ma zapewniać ochronę przed zagrożeniami na różnych dystansach i wysokościach.

Do wojska będą trafiać kolejne elementy systemów średniego i krótkiego zasięgu, a także radary oraz środki dowodzenia. Proces rozbudowy obrony powietrznej będzie rozłożony na kolejne lata, a 2027 rok ma być jednym z etapów wdrażania nowych zdolności.

Nowa broń dla kolejnych jednostek. Bóbr-3 i Baobab-K w planach armii

Równolegle rozwijane są systemy przeznaczone do zwalczania dronów. Rosnące znaczenie dronów na współczesnym polu walki sprawia, że zdolności antydronowe stają się jednym z kolejnych obszarów modernizacji polskich sił zbrojnych.

Modernizacja obejmie również pododdziały rozpoznawcze. W 2027 roku kontynuowane mają być dostawy pojazdów AMZ Bóbr-3, które będą stopniowo zastępować starsze platformy wykorzystywane przez Wojsko Polskie.

Kolejne dostawy obejmą także sprzęt inżynieryjny. Wśród realizowanych programów znajduje się system minowania Baobab-K, którego dostawy rozłożono na kilka lat.

Cały program zakłada przekazanie polskiej armii 35 zestawów Baobab-K. Pojazdy mają zwiększyć zdolności wojsk inżynieryjnych do szybkiego przygotowywania zapór minowych i prowadzenia działań na rzecz wojsk lądowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Jakub Laskowski
Jakub Laskowski

Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.

Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNadciąga nowa fala potężnej broni. Polska armia szykuje się 2027 rok »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Bezpieczeństwo” i otrzymuj najważniejsze informacje dotyczące bezpieczeństwa w Polsce i na świecie.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj