"Zgodnie z proponowanymi rozwiązaniami niższa stawka podatku CIT obejmie podatników, u których wartość przychodu ze sprzedaży wraz z kwotą należnego podatku od towarów i usług nie przekroczyła w poprzednim roku podatkowym równowartości 1,2 mln euro. Preferencja ta będzie dotyczyła także podatników rozpoczynających działalność" - czytamy w komunikacie.

Resort wyjaśnił, że zmiany mają być wsparciem podatników, dla których utrudnienia w pozyskiwaniu kapitału na inwestycje czy zaburzone warunki konkurencji stanowią główną barierę w prowadzeniu lub rozwijaniu przedsiębiorstwa.

"Wpisuje się to w strategię Ministerstwa Finansów budowania warunków dla wzrostu firm. W perspektywie długookresowej działanie to powinno wpłynąć na przyspieszenie tempa rozwoju i stworzenie sprzyjających warunków do zwiększenia przedsiębiorczości Polaków, w tym także przedsiębiorczości ludzi młodych" - czytamy dalej.

W projekcie zaproponowano także zmiany doprecyzowujące obecne przepisy, tak aby wyeliminować wątpliwości interpretacyjne mogące skutkować unikaniem opodatkowania niektórych dochodów. Proponuje się m.in. zmianę zasad ustalania przychodu z tytułu objęcia udziałów (akcji) w spółce w zamian za wkład niepieniężny w innej postaci niż przedsiębiorstwo lub jego zorganizowana część. W ten sposób zostanie wyeliminowana możliwość sztucznego generowania straty, podano także w materiale.

"Uproszczenie i uszczelnienie to zasady, którymi będziemy się kierować tworząc prawo podatkowe. Dlatego obniżamy stawki dla rozpoczynających działalność, jednocześnie zamykamy luki podatkowe, którymi wyciekały pieniądze" - skomentował minister finansów Paweł Szałamacha, cytowany w komunikacie.

Projekt został skierowany do konsultacji. Przewiduje on, że nowe przepisy wejdą w życie 1 stycznia 2017 r. Zmiany będą neutralne dla sektora finansów publicznych, gdyż ubytek spowodowany mniejszymi wpływami wynikającymi ze stosowania 15% stawki podatku, w wys. ok 270 mln zł rocznie, będzie skompensowany dodatkowymi dochodami wynikającymi z uszczelnienia systemu podatku dochodowego, podał też resort.

>>> Polecamy: Ministerialna kolejka do kasy. Dziura budżetowa pogłębi się o 7 mld zł