"Zjeść ciastko i mieć ciastko". Ta notatka ujawniła strategię Brexitu?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 listopada 2016, 12:54
Odręczna notatka doradczyni jednego z konserwatywnych posłów, ujawniająca plany resortu ds. wyjścia z UE. Źródło: Twitter
Odręczna notatka doradczyni jednego z konserwatywnych posłów, ujawniająca plany resortu ds. wyjścia z UE. Źródło: Twitter/Inne
Brytyjskie media informują we wtorek o odręcznej notatce doradczyni jednego z konserwatywnych posłów, ujawniającej plany resortu ds. wyjścia z UE. Downing Street zdystansowała się jednak od dokumentu, podkreślając, że "nie odzwierciedla on stanowiska rządu".

Jednostronicowe zapiski Julii Dockerill, głównej doradczyni posła Marka Fielda, zostały uchwycone przez jednego z fotoreporterów i zawierają zdaniem mediów informacje przekazane politykowi przez ministerstwo ds.podczas krótkiego briefingu w siedzibie nowego departamentu na 9 Downing Street.

Według notatki podejście rządu do negocjacji to "zjeść ciastko i mieć ciastko", choć rozmówcy Dockerill i Fielda przyznali, że dostęp do wspólnego rynku po wyjściu z Unii Europejskiej jest "mało prawdopodobny".

is this the first insight into Brexit seen going into No10 from the Brexit/cabinet office women holding was with Mark Field MP ? pic.twitter.com/XXeFGFQIa0

Political Pictures (@PoliticalPics) 28 listopada 2016

Dokument podkreśla także, że brytyjski rząd jest "niechętny" do prowadzenia dłuższych rozmów dotyczących umowy przejściowej, przedłużającej część zasad na okres powyżej dwóch lat przed wyjściem z Unii Europejskiej. "Musimy doprowadzić do końca negocjacje" - podkreślono.

Jak zaznaczono, wynegocjowanie przyszłych regulacji dotyczących handlu towarami powinno być "stosunkowo proste", ale to dotyczące sektora usług będzie "znacznie trudniejsze".

BBC ocenia, że notatki Dockerill wskazują na to, że rząd przyjmuje strategię tzw. i opuszczenia nie tylko Unii Europejskiej, ale także wspólnego rynku i zakończenia swobody przepływu osób.

Rzecznik brytyjskiej premier Theresy May zdystansował się jednak od medialnych sensacji, zwracając uwagę, że "te notatki nie należą do urzędnika ani żadnego z doradców członków rządu". "Nie odzwierciedlają one stanowiska rządu wobec negocjacji dotyczących Brexitu" - podkreślono.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami May planuje uruchomienie procedury wyjścia z Unii Europejskiej, opisanej w artykule 50 traktatu lizbońskiego, najpóźniej do końca marca 2017 roku.

>>> Czytaj też: Brexit kontra polski biznes na Wyspach. Kto zyska, a kto straci?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj