Muzyczny czas zatrzymał się. Mozart sprzedaje się lepiej od Beyonce

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 grudnia 2016, 19:00
Pomnik Mozarta w Wiedniu
Pomnik Mozarta w Wiedniu/ShutterStock
Przemysł muzyczny jaki znamy jest martwy. Mozart, najlepszy muzyk 1782 roku, sprzedawał się w tym roku lepiej od Beyonce i Drake’a.

Ironią jest, że gwóźdź do trumny muzyki rozrywkowej wbił właśnie XVIII-wieczny kompozytor.

Mozart „sprzedał” w 2016 roku najwięcej płyt CD spośród wszystkich wykonawców dzięki specjalnemu wydaniu zestawu płyt, które ukazało się 28 października w 225. rocznicę śmierci muzyka. płyt. Dla porównania, popularny raper Drake potrzebował dwa razy więcej czasu na sprzedanie miliona krążków. Kompilacja z muzyką austriackiego geniusza to wynik lat badań, planowania oraz nadzoru kuratorskiego wytwórni Universal Music Group.

Należy uczciwie dodać, że tak dobry wynik jest pochodną wielkości zestawu. Statystyki uwzględniają każdą płytę CD oddzielnie, natomiast cały zestaw liczy 200 krążków. Na tak znakomity rezultat złożyło się więc ok. 6 tys. melomanów.

Nie można jednak lekceważyć tej liczby. Koszt całej kompilacji to ponad 500 dolarów. Należy pamiętać też, że współcześni artyści więcej zarabiają z tytułu sprzedaży winyli, niż publikowania muzyki na Youtubie.

Uwidacznia się tutaj ważna prawidłowość. Fani muzyki klasycznej są skłonni płacić za płyty kompozytorów nawet ogromne pieniądze. O wiele gorzej jest pod tym względem wśród entuzjastów Kanye Westa i spółki.

>>> Polecamy: Potrzebujesz odpoczynku? Musisz polubić samotność

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj