UOKiK o Allegro: "Może dochodzić do dyskryminowania sprzedawców"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 października 2017, 07:56
Zakupy internetowe
Zakupy internetowe/ShutterStock
Platforma internetowa podejrzewana jest o faworyzowanie swojego sklepu kosztem innych sprzedawców - informuje w poniedziałek "Rzeczpospolita".

Jak podaje "Rz", , który interesuje się od dłuższego czasu, w lipcu wysłał do biur firmy kontrolerów, by sprawdzić skargi kupców korzystających z największej w kraju platformy . Jak podkreśla gazeta, teraz sprawa zbliża się do finału.

"Należy się spodziewać decyzji, która będzie dla rynku i milionów użytkowników Allegro ważnym komunikatem" - zapowiada w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Marek Niechciał, prezes UOKiK. Szczegółów nie ujawnia, ale mówi: "Sygnały, które otrzymaliśmy, sugerowały, że może dochodzić do dyskryminowania sprzedawców". "Dodatkowe informacje z rynku dostajemy także od przedsiębiorców, którzy dowiedzieli się o postępowaniu" - dodaje.

"Rzeczpospolita" zaznacza, że dyskryminowanie sprzedawców to poważny zarzut; oznacza, że klientom trudniej znaleźć bardziej konkurencyjne oferty, skoro na Allegro najpierw widać te promowane przez serwis. UOKiK ma prawo zakazać dyskryminujących praktyk, a także nałożyć karę, nawet do 10 proc. przychodów.

>>> Czytaj też: Przeszukanie w siedzibie Allegro. UOKiK sprawdza, czy firma faworyzuje własny sklep internetowy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj