Szef MON dla PAP o expose Morawieckiego: z aprobatą dla obecnej polityki obronnej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 grudnia 2017, 19:11
Expose premiera Mateusza Morawieckiego zrozumiałem jako aprobatę dla obecnej polityki obronnej - mówi PAP szef MON Antoni Macierewicz. Podkreślił też, że medialne spekulacje dotyczące jego nieobecności w nowym gabinecie wynikały z „socjotechniki przeciwników rządu”.

„Ważne expose nowego premiera Mateusza Morawieckiego z pełną aprobatą dla polityki obronnej, którą prowadzimy” - powiedział PAP szef MON, pytany o wtorkowe wystąpienie premiera.

Podczas expose Morawiecki zapowiedział, że NATO jest i pozostanie fundamentem naszego bezpieczeństwa, a USA - naszym głównym sojusznikiem.

„Dodać trzeba jak ważne są prace nad wzmocnieniem polskiego wojska” – podkreślił Macierewicz.

Premier zapowiedział też we wtorek, że jego rząd będzie dążył do jak najdalej idącej harmonizacji działań NATO i UE w zakresie bezpieczeństwa. W tym kontekście przywołał przystąpienie do stałej współpracy strukturalnej w dziedzinie obronności (PESCO). „Ważne jest, że jest to uzależnione od realizacji naszych postulatów w sferze bezpieczeństwa” – skomentował dla PAP Macierewicz.

Premier wskazał również, że Polska wykorzysta potencjał armii do wzmocnienia rodzimego przemysłu zbrojeniowego. Wśród działań jego rządu wymienił także konsolidację państw regionu, w tym w ramach Grupy Wyszehradzkiej, Inicjatywy Trójmorza czy „prawdziwego” strategicznego partnerstwa na Wschodzie.

Szef MON był też pytany przez PAP o wcześniejsze medialne spekulacje nt. składu nowego rządu i jego w nim nieobecności.

„To socjotechnika przeciwników rządu, a także tych, którzy obawiają się zmian, które w wojsku są przeze mnie wprowadzane, a które odsuwają ludzi dawnego aparatu. Rzeczywiście, robię to i będę nadal robił” - zapowiedział minister. „Jestem obiektem tego rodzaju działań od dziesiątek lat, więc nie robią one na mnie wrażenia” - dodał Macierewicz.

Szef MON zaznaczył, że jeszcze na pół godziny przed zaprzysiężeniem nowego rządu przez prezydenta Andrzeja Dudę, w jednej z telewizji pojawiła się na tzw. pasku informacja, że „Antoniego Macierewicza nie będzie w rządzie”.

„Chodziło o to, by wytworzyć w społeczeństwie niepewność, która stawia daną osobę pod znakiem zapytania w świadomości społecznej. To miało trwale związać ze mną, z moją osobą takie poczucie niejasności, niepewności, bo wiadomo, że to się odbija także na wojsku i wprowadza poczucie destabilizacji. Ale powtarzam: to jest socjotechnika przeciwników Prawa i Sprawiedliwości” - powiedział PAP szef MON. (PAP)

autor: Norbert Nowotnik

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj