Trump atakuje OPEC: Ceny ropy są sztucznie zawyżone. "To nie będzie tolerowane!"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 kwietnia 2018, 17:19
Prezydent USA Donald Trump napisał w piątek na Twitterze, że OPEC znów manipuluje cenami ropy, które są sztucznie zawyżane. "To niedobrze i to nie będzie tolerowane!" - dodał. Na rynkach spadły w związku z tym ceny kontraktów futures na ropę.

Trump napisał, że przy i jej znaczących rezerwach ceny "są ".

Po tym tweecie ceny surowca spadły. Trump zaatakował w dniu, w którym w spotkali się ministrowie ds. ropy z krajów należących do kartelu oraz produkujących ropę państw niezrzeszonych.

Podczas spotkania w Dżuddzie mają oni omówić ewentualne porozumienie w sprawie podtrzymania limitów wydobycia surowca, aby podbić jego ceny po okresie, w którym nadpodaż spowodowała bardzo znaczące spadki cen.

Jak jednak zauważa agencja AP, nie wiadomo, jakie kroki mające na celu obniżenie notowań ropy Trump miał na myśli, ani czy w ogóle rozważa on jakąś formę interwencji w tej sprawie.

Biorący udział w rozmowach w Dżuddzie rosyjski minister ds. energii Aleksandr Nowak powiedział, że producenci ropy mogą nieco złagodzić ograniczenia wydobycia jeszcze przed końcem roku, jeśli będzie to korzystne "z punktu widzenia rynku".

Reuters podaje jednak, powołując się na uczestników spotkania, że podczas negocjacji przy drzwiach zamkniętych Nowak powiedział, że Moskwa optuje za utrzymaniem limitów produkcji ropy do końca 2018 roku.

Również Arabia Saudyjska, nieformalny przywódca OPEC, opowiada się za utrzymaniem ograniczonej podaży surowca i liczy na to, że jego cena może osiągnąć 80 dol. lub nawet 100 dol. za baryłkę.

Pod koniec marca następca tronu Arabii Saudyjskiej Muhammad ibn Salman powiedział, że OPEC chce zawrzeć 10 lub 20-letnią umowę z Rosją i innymi producentami nienależącymi do kartelu w sprawie regulowania podaży na rynku ropy.

Salman OPEC chce umowy długoterminowej zamiast obowiązującego obecnie rocznego porozumienia.

W połowie lutego w rozmowie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem król Arabii Saudyjskiej Salman ustalił, że obie strony są zainteresowane "rozszerzeniem koordynacji" na światowym rynku ropy naftowej.

OPEC i część pozostałych producentów z Rosją na czele porozumiały się pod koniec 2016 roku w sprawie ograniczenia produkcji surowca, by podbić ceny po okresie radykalnych spadków; globalne wydobycie zostało ograniczone o około 1,8 mln baryłek dziennie.

>>> Czytaj też: Ławrow: Putin i Trump nie dopuszczą do zbrojnej konfrontacji między Rosją a USA

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj