"FT": Wspólny budżet strefy euro oddala się. Merkel studzi zapał Macrona

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 sierpnia 2018, 11:03
Macron Merkel
Macron Merkel/ShutterStock
Władze Niemiec studzą zapał prezydenta Francji Emmanuela Macrona w sprawie utworzenia budżetu strefy euro, podkreślając, że priorytetowo należy traktować inne inicjatywy, służące wzmocnieniu odporności wspólnej waluty - pisze w czwartek "Financial Times".

W wywiadzie dla tego brytyjskiego dziennika wiceminister finansów Niemiec Joerg Kukies wyraził opinię, że

"Dlaczego mamy osłabiać UE, tworząc równoległą strukturę?" - pytał w rozmowie z "FT" Kukies, podkreślając, że "najbardziej naglącą kwestią" jest ustalenie, "jak unijny budżet może przyczynić się do stabilizacji, konkurencyjności i konwergencji" w krajach Wspólnoty. Jego zdaniem to jest "ważniejsze niż opracowywanie oddzielnego budżetu dla strefy euro".

Według "FT" , bowiem wyodrębnienie wspólnej puli pieniędzy eurolandu jest kluczowym elementem polityki prezydenta Macrona w obszarze dotyczącym UE.

Jak wyjaśnia gazeta, francuski prezydent chce, by zdolności fiskalne eurolandu tworzone były poprzez wpłaty poszczególnych państw, a być może nawet nowe podatki unijne. Taki budżet miałby być wykorzystywany do wspierania wzrostu i konkurencyjności eurolandu oraz stabilizacji krajów dotkniętych wstrząsami ekonomicznymi. Budżet ten w planach Macrona miałby wynosić setki miliardów euro.

"FT" przypomina, że w maju Macron oraz kanclerz Niemiec Angela Merkel porozumieli się, że będą podejmować działania w kierunku tworzenia budżetu strefy euro finansowanego z "wkładów krajowych, wpływów z podatków oraz zasobów europejskich".

Ale w wywiadzie dla "FT" Kukies powiedział, że priorytetem dla Niemiec będą raczej inicjatywy w przyszłym wieloletnim budżecie całej UE, które pomogą krajom zmagającym się z trudnościami. Jednocześnie dodał, że jego kraj zgadza się, że "obszar wspólnej waluty też potrzebuje instrumentów fiskalnych".

Jedną z propozycji - pisze brytyjski dziennik - złożoną przez niemieckiego ministra finansów Olafa Scholza jest utworzenie "funduszu reasekuracyjnego" dla krajowych programów walki z bezrobociem. Zgodnie z tym pomysłem dotknięty recesją kraj eurolandu, zmagający się z wysokim bezrobociem i którego system opieki społecznej byłby bardzo obciążony, mógłby pożyczyć środki z tego funduszu i zwrócić je, gdy już poradzi sobie z trudnościami.

Jednak - jak zauważa "FT" - niektóre kraje sceptycznie oceniają szanse na powodzenie nawet takiej inicjatywy. Cytowany przez dziennik wysokiej rangi dyplomata jednego z państw strefy euro ocenił, że system ubezpieczeń jest zbyt skomplikowany, by można było go wkrótce w strefie euro utworzyć. "To temat, który będzie omawiany latami" - ocenił dyplomata.

Ministrowie finansów państw UE mają rozmawiać na temat ewentualnego utworzenia osobnego budżetu eurolandu na zaplanowanym na przyszły tydzień spotkaniu w Austrii - pisze "Financial Times".

>>> Polecamy: Emerytalny problem Putina. Notowania prezydenta gwałtownie spadły

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj