Umowa na budowę odcinka Kamieńsk-Radomsko autostrady A1

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 września 2018, 14:42
GDDKiA podpisała z konsorcjum Strabag-Budimex kontrakt na budowę odcinka autostrady A1 Kamieńsk-Radomsko w woj. łódzkim. Warta 573,1 mln zł umowa dotyczy odcinka o długości 16,7 km.

Istniejąca dwujezdniowa droga zostanie gruntownie przebudowana, autostrada będzie trzypasmowa w obu kierunkach. Czas realizacji to 32 miesiące bez okresów zimowych.

Jak podkreślił na konferencji prasowej dyrektor gabinetu politycznego ministra infrastruktury Łukasz Smółka, to czwarta z pięciu umowa na budowę A1 od Tuszyna do Częstochowy. Zaznaczył, że podpisanie umowy na ostatni, najdłuższy odcinek Piotrków Trybunalski Południe - Kamieńsk (ok. 24,2 km) planowane jest jeszcze we wrześniu, po zakończeniu kontroli Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych.

"Na terenie województwa śląskiego trwa też budowa pozostałych odcinków A1, od węzła Częstochowa Północ, wraz z obwodnicą, do Pyrzowic. Ukończenie autostrady, która połączy polskie porty z południem Europy jest priorytetem obecnego rządu" - mówił Smółka. Przypomniał, że rząd PiS zwiększył limit wydatków drogowych do 135 mld zł.

Wojewoda łódzki Zbigniew Rau podkreślał, że łódzkie, z tytuł położenia w środku Polski jest najlepiej skomunikowanym województwem. Jego zdaniem można być optymistą co do planowanych terminów budowy. Przypomniał, że w 2016 r. odcinek A1 Stryków-Tuszyn oddano 2 miesiące przed terminem, a obwodnicę Bełchatowa - 4 miesiące przed terminem. W 2017 r. obwodnicę Wielunia ukończono miesiąc przed terminem. Te doświadczenia napawają nas optymizmem - ocenił Rau. Jak dodał, zamysłem powstania nowej infrastruktury jest m.in. przybliżenie polskich portów do państw Trójmorza.

Członek zarządu Strabag Wojciech Trojanowski podkreślał, że obie firmy, tworzące konsorcjum od początku brały udział w programie budowy dróg krajowych i autostrad w Polsce, i cieszą się zaufaniem, co jest ważne szczególnie w obecnym okresie, trudnym dla budownictwa infrastruktury z powodu rosnących kosztów, braku zasobów, braku ludzi do pracy i podwykonawców.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj