Portugalia normalizuje stosunki ze swą dawną kolonią - Angolą

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 września 2018, 22:47
Po latach napięcia Portugalia normalizuje stosunki ze swą dawną kolonią, Angolą, której potencjał gospodarczy czyni z niej bardzo pożądanego partnera - oświadczył portugalski premier Antonio Costa przed rozpoczynającą się w poniedziałek wizytą w Angoli.

Będzie to pierwsza wizyta szefa portugalskiego rządu w Luandzie od siedmiu lat.

Przełom w napiętych do niedawna stosunkach między obu krajami zapoczątkowała podjęta w maju decyzja portugalskiego wymiaru sprawiedliwości o przeniesieniu z Lizbony do stolicy Angoli procesu w sprawie korupcji toczącego się przeciwko byłemu wiceprezydentowi Angoli Manuelowi Vicente.

W sprawę byli zamieszani ludzie z bliskiego otoczenia angolskiego prezydenta Jose Manuela dos Santosa. Proces bardzo zadrażnił stosunki z dos Santosem, który "żelazną ręką rządził krajem w latach 1979-2017" - przypomina agencja AFP.

Jego następca, który zapoczątkował walkę z korupcją na najwyższych szczeblach władzy w Angoli, prezydent Joao Lourenco, złoży wizytę w Lizbonie w dniach 23-24 listopada.

Dawna kolonia to dla Portugalii kluczowy partner gospodarczy: jest trzecia na liście krajów, w których Portugalia inwestuje.

Obecny prezydent Angoli zapowiedział uzdrowienie gospodarki kraju, który jest drugim co do znaczenia producentem ropy naftowej w Afryce subsaharyjskiej.

Opozycyjny angolski dziennikarz śledczy Rafael Marques de Morais powiedział w rozmowie z AFP: "Z Jao Lourenco na stanowisku prezydenta można oczekiwać, że układane na nowo stosunki między Luandą a Lizboną pozwolą dla dobra Angolczyków i Portugalczyków dokonać repatriacji funduszy, które znikły z Angoli i wylądowały w Portugalii".

Zdaniem wielu ekspertów Portugalia musi obecnie zabiegać o polepszenie oraz intensyfikację stosunków gospodarczych z perłą swego dawnego imperium kolonialnego. Nowy prezydent tego kraju postanowił bowiem usilnie rozszerzać jej powiązania gospodarcze z "nowymi obszarami".

Podczas swej niedawnej podróży po Europie Jao Lourenco zapowiedział polityczne i gospodarcze otwarcie się Angoli "na kraje frankofońskie i należące do Commonwealthu". (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj