Polska to nie jest kraj dla innowatorów. Powód? Brak współpracy uczelni z biznesem

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 lutego 2019, 15:50
Innowacyjność polskiej gospodarki pozostaje niska, a ostatnie zmiany prawne rozwiązują tylko niektóre z problemów, wynika z dokumentu Komisji Europejskiej "Ocena postępów w zakresie reform strukturalnych, zapobiegania zakłóceniom równowagi makroekonomicznej i ich korygowania oraz wyniki szczegółowych ocen sytuacji na mocy rozporządzenia".

"Pomimo wcześniejszych wysiłków mających na celu poprawę ram badań i rozwoju, a także znacznego wsparcia otrzymanego ze środków UE, wyniki Polski w zakresie innowacji są nadal skromne. Istnieje wiele barier utrudniających działalność innowacyjną przedsiębiorstw" - czytamy w dokumencie.

Podkreślono, że potencjał innowacyjny kraju ograniczają niewystarczająco rozwinięte powiązania między środowiskiem naukowym a przedsiębiorstwami.

"Niektóre z tych niedociągnięć mogą zostać naprawione dzięki reformie szkolnictwa wyższego mającej na celu poprawę jakości bazy naukowej" - czytamy dalej.

W ocenie perspektyw rozwoju gospodarczego Polski na kolejne kwartały wskazano, że obszar inwestycji w zakresie wzrost inwestycji publicznych będzie rósł, głównie dzięki funduszom UE, natomiast inwestycje prywatne będą prawdopodobnie rosnąć wolniej.

"Inwestycje prywatne były nadal niższe niż w państwach o porównywalnych gospodarkach. Jedną z przyczyn tego stanu rzeczy był podwyższony poziom niepewności. Warunki prowadzenia biznesu są generalnie korzystne, ale pewne niedociągnięcia regulacyjne wpływają niekorzystnie na zaufanie i powodują niepewność. Nowe przepisy są nadal często przyjmowane przy wykorzystaniu szybkiej ścieżki legislacyjnej i bez przeprowadzania odpowiednich konsultacji publicznych" - czytamy w dokumencie.

Według lutowych prognoz KE, PKB Polski wzrośnie o 3,5% w 2019 r. i o 3,2 % w 2020 r.

"Przewiduje się, że wzrost potencjalny spowolni po 2020 r., głównie ze względu na jeszcze słabszy wkład siły roboczej, który według prognoz stanie się ujemny około 2022 r." - czytamy dalej.

W przypadku perspektyw dla rynku pracy w Polsce KE ocenia, że głównym wyzwaniem jest zapewnienie, by Polska pozostała atrakcyjnym miejscem pracy, nie tylko dla pracowników tymczasowych czy sezonowych.

"Jednocześnie przyszła atrakcyjność Polski dla obcokrajowców i obywateli polskich (w tym tych obecnie mieszkających za granicą) będzie zależeć od polityki i warunków na rynku pracy w krajach pochodzenia i w innych państwach członkowskich UE" - podano także.

>>> Czytaj także: KE wskazuje, co może stać się największym problemem polskiej gospodarki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj