Ardanowski: kontrole ubojni nie wykazały zagrożenia dla konsumentów (krótka2)

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 marca 2019, 11:35
Kontrole ubojni nie wskazują, by mięso wołowe z nich stanowiło zagrożenie dla zdrowia konsumentów - oświadczył minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. Znaleziono uchybienia, ale w dokumentacji - dodał.

W wielu ubojniach były problemy i nie można ich bagatelizować, trzeba ustalić, kto zezwala na takie niedociągnięcia - mówił Ardanowski w środę na konferencji po spotkaniu z producentami wołowiny. Podkreślał, że znalezione uchybienia są głównie związane z dokumentacją, m.in. z wycofywaniem z rejestru zwierząt ubitych lub padłych.

"Te wyniki nie wskazują, by gdziekolwiek było zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa obywateli, by to mięso było niebezpieczne dla zdrowia" - oświadczył Ardanowski. "Mięso z polskich ubojni i zakładów rozbioru wychodzi bezpieczne" - dodał.

Jak mówił minister, jest ostrożny w formułowaniu radykalnych wniosków. "Jeśli obracamy milionami ton mięsa, to różne przypadki błędów zamierzonych lub nie mogą się pojawić" - stwierdził, dodając, że chodzi o to, by je usuwać, informując przy tym konsumentów i partnerów handlowych, a nie "robić z tego element wojny handlowej". Przypomniał, że polskie mięso zostało "ostro potraktowane" w Czechach i na Słowacji, a potem okazało się, że np. w Czechach są ubojnie funkcjonujące całkowicie poza jakimkolwiek systemem.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj