Rosja może dostać po kieszeni. Emerytury dla osób z Donbasu mogą kosztować nawet 2,7 mld dol.

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 kwietnia 2019, 18:17
Emerytury dla emerytów z tzw. republik ludowych - ługańskiej i donieckiej - którzy otrzymają rosyjskie paszporty, mogą kosztować Rosję od 100 do 175 mld rubli rocznie (1,5 mld-2,7 mld dol.) - pisze rosyjski portal The Bell, powołując się na szacunki ekonomistów.

Jak podaje portal RBK, w samozwańczych republikach ludowych, utworzonych przez prorosyjskich separatystów na wschodzie Ukrainy,.

Rosyjski paszport w teorii gwarantuje bezpłatną edukację, opiekę zdrowotną, wypłatę emerytur i innych świadczeń. Jak zaznacza The Bell, warunkiem korzystania z tych świadczeń jest przeprowadzka do Rosji. W czwartek rosyjski Fundusz Emerytalny potwierdził portalowi The Bell, że emeryci mogą liczyć na wypłatę rosyjskich emerytur tylko w przypadku przeprowadzki.

Minister pracy Maksim Topilin oświadczył, że wypłata emerytur dla mieszkańców tzw. republik ludowych, którzy otrzymają rosyjskie obywatelstwo, nie będzie "dużym obciążeniem" dla systemu emerytalnego Rosji - podał TASS.

Portal przypomina, że Rosja od pewnego czasu nieoficjalnie wypłaca emerytury i świadczenia mieszkańcom tych republik. Pisał o tym m.in. w październiku 2016 roku Reuters, powołując się na byłego donieckiego dowódcę. Media szacowały, że transfery z Rosji jedynie do tzw. Donieckiej Republiki Ludowej rocznie wynosiły ok. 50 mld rubli. Rosyjskie ministerstwo finansów zapewniało, że Rosja nie ma z tym nic wspólnego.

Minimalna rosyjska emerytura wynosi 8 846 rubli (137 dol.), a średnia wysokość to ok. 14 tys. rubli (ok. 217 dol.) - informuje The Bell.

Portal zwraca uwagę, że część wydatków z budżetu Rosji jest utajniona, a od 2014 roku odsetek takich utajnionych wydatków stale rośnie.

W środę prezydent Rosji Władimir Putin podpisał dekret o uproszczonym trybie uzyskiwania obywatelstwa Rosji przez mieszkańców tzw. republik ludowych, określając ten krok jako kwestię "humanitarną".

>>> Polecamy: Zanieczyszczona ropa naftowa z Rosji. Białoruś ma pomysł na rozwiązanie problemu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj